W takim razie, nie mogę się już go doczekać :D Kawałek zagrany z istną wirtuozerią rodowodem sięgającą Carlosa Santany, bardzo dobra jakość nagrania i świetny klimat. Jednym, prostym zdaniem ujmując - keep on rockin' on the free world, dude ;)
> Sam kawałek został ułożony ad hoc, na kolanie - takie sa najlepsze.
>
O tak : ].
> Solówkę nagrałem bodajże za trzecim podejściem - też bez uprzedniego
> układania jej w głowie. Zaświtała mi tylko myśl - "zacznij gdzieś w
> dolnych rejestrach" - i to okazało się strzałem w dziesiątkę! A potem
> zamknąłem oczy i pozwoliłem grać uczuciom. Mimo wszystko ręka Marcusa
> się gdzieś tu pojawia - pomagał mi od strony technicznej, dzięki!
>
Rzeczywiście, to był strzał w dziesiątkę, bo mimo tego, że solówka nie jest bardzo złożona, została zagrana z wielkim uczuciem, i słychać jak wiele emocji w to włożyłeś :)
> (...)
>
> Keep on rockin'!
> Paweł Erwin Riter
> The Liberi Project
>
Pozdrawyam,
(-) whr Cyprian BJ Lee
Received on Sun 25 May 2008 - 02:21:56 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET