Czyżby się ktoś obraził? Bez obawy, nie wpadnę w kompleksy.
Odnoszę się tak a nie inaczej do różnych tematów, bo mam do tego
prawo. Prawda, że mam?
Nie rozumiem z tym "głodnemu chleb na myśli". Ja też jestem w POKD,
tak na marginesie.
Panie Kalicki czyli uważa Pan, że po prostu Pan Wakowski nie zrozumiał
moich wypowiedzi i mam stosować bardziej potoczny język? Postaram się
na wzgląd na Pana Wakowskiego, jeśli oczywiście będzie na tyle
odważny, by w stosowny sposób prowadzić ze mną dyskusję. A nie
obrażając się kończy, gdy nie było finału.
Nie każę Panu rozumieć mojej duszy, chciałam tylko wytłumaczyć moje
stanowisko i z Panem popolemizować. Widocznie się nie da.
Jaki Pan miły... nawet miłego dnia życzy. To już istny cynizm, gdy Pan
wprost mnie obraża, że nie da się ze mną porozmawiać, bo jest za
trudno, a później życzy miłego dnia, ale chyba nie mi, prawda?
Pozdrawiam
Karolina Podgórska
Received on Fri 23 May 2008 - 08:16:55 CEST