>> Cóż dla mnie te tytuły dostaje sie tylko za lojalnośc >> [...] >>
Rozumiem, że wyrażanie opinii Pańskim zdaniem jest 'szczeniackim nalotem'? :- )
> tylko jakim
> prawem mówiąc o baronie Littendorfie i arcyksięciu de Rideaux,
> mówi Pan po imieniu? Ja nie miałbym takiej czelności bez poznania
> obydwu Panów.
>
Może p. de Pietrowinek tez ich poznał? A przynajmniej jednego z nich. Śmiem twierdzić, że zwykle poznaje się osoby będące w tej samej partii. : )
>> *Całe POKD sie na nie mnie rzuca* >>
Ech... Panie Jazłowiecki...."Doradzałby jednak mniej aluzji, insynuacji i podtekstów a więcej argumentów opartych na dowodach." : )
> [...]
> Pozdrawiam,
> (-) dr Krzysztof baron Jazłowiecki
> Książę Namiestnik Luindoru
I moja uwaga co do całej sprawy:
Skoro w dekrecie książęcym o tytułach honorowych jest przepis, że
stosuje sie tytuły wyłącznie na terenie Luindoru, to czy mogliby Panowie
tam toczyć debaty na ten temat? -dekret też tam powinien się znaleźć a
nie na LDKD. To nie jest sprawa dotycząca całej społeczności Królestwa,
a jedynie społeczność jednej z prowincji.
:- )
Pozdrawiam,
gen. Łukasz markiz Wakowski
Received on Fri 23 May 2008 - 03:14:07 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET