>Bardzo szkoda ze nikt sie do tego nie ustosunkował. Według mnie
>to jest bardzo wielki zaszczyt dla Dreamlandu a zwłaszca dla Morlandu
>tym bardziej ze jeszcze nas odwiedzi:"Cieszę się. Zapewne jeszcze się
>spotkamy, bo mam zamiar odwiedzić Kakuty. Proszę czytać, bo często
>w tekstach wracam do już odwiedzonych miejsc"
Czy taki znowu wielki zaszczyt... Przez Webland bez ustanku przewalają się tabuny turystów, wiec jakoś nie elektryzuje nas wieść, że jakiś wędrowiec pokręcił się trochę w okolicy. Wy tam w Morlandzie teżpewnie przywykniecie z czasem. Tym niemniej zawsze przyjemnie jest taką relację z wizyty przeczytać.
>Czyzby obywatele innych prowincji nam zazdroscili?:)
Zwłaszcza Morladczycy sami sobie chyba mocno zazdroszczą, bo sprawa dotyczy ich bezpośrednio, a też jakoś siedzą cicho... Poza tym polecam relacje Wędrowca z wizyty w Weblandzie, bo również i tam zawitał:
http://templariusz.blox.pl/2008/05/Webland-Republika-i-siedziba-Krola.html
>Piotr de Pietrowinek
>Minister Promocji i Spraw Obywatelskich Morlandu
-- Pozdrawiam, Marcus Estreicher Koszmar z KasanyReceived on Tue 20 May 2008 - 06:56:53 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET