To może w drugą stronę? Zbliża się Eurowizja, w której głosuje się telefonicznie. Może zanim pozwoli się komukolwiek oddać głos, powinno się wprowadzić obowiązkowy telefoniczny test, by sprawdzić, czy dzwoniący słuchał piosenki, na którą chce głosować (oraz wszystkich pozostałych, by była pewność, że wybrał tę która mu się podoba najbardziej). Ponieważ płaci się dosyć sporo za połączenie, może najlepiej odtwarzać wszystkie piosenki przez telefon i zliczać tylko głosy od tych, co dotrwali do końca. Dla Eurowizji większy dochód, a dla nas spokojny sen, bo będziemy pewni, że choć raz konkurs został rozstrzygnięty sprawiedliwie.
>> Tu nie bardzo rozumiem o co chodzi. Odpowiedź brzmi: nie pamiętam. >> Właściwie to żyłem w przeświadczeniu, że Wrocław dostał organizację >> Expo2012... >>
No, proszę. Człowiek uczy się cały czas :)
> Pozdrawiam,
> gen. Łukasz markiz Wakowski
Pozdrawiam,
P. Svoboda, r.s.
Received on Mon 19 May 2008 - 16:03:21 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET