> To tłumaczenie ssie - wiele słów tłumaczy błędnie, wielu specyficznych
> nie tłumaczy. Jeśli chcemy z czymś wyjść do ludu, to zróbmy to
> porządnie!
To chyba jakaś nowa mocno eksperymentalna jeszcze usługa Google. Zauważyłem parę dni temu, że przy prawie każdej obcojęzyczniej stronie wyszukanej w Googlu pojawiła się opcja "Tłumaczenie strony". Oczywiście wiadomo, że na razie wygląda to mocno przeciętnie, ale jak patrzę co ludzie z Google wyprawiają (np. ten projekt Google Book Search, trudno sobie nawet wyobrazić technologię która pozwala im tak szybko rozbudowywać i przechowywać tak olbrzymi zasób- miliony słabo zoptymalizowanych pdfów... na dodatek w digitalizacji Polskich zbiorów, np. czasopism z XIX wieku są szybsi niż Polskie instytucje prowadzące ich digitalizację), to nie zdziwię się jeśli za parę lat cały net będziesz mógł przeglądać w dowolnie wybranym języku (ok, przesada, ale naprawdę trudno powiedzieć, jakie asy trzymają jeszcze w rękawie ci ludzie).
> Paweł Erwin
Pozdrawiam,
Marcus Estreicher
Received on Tue 13 May 2008 - 09:36:03 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET