> Chciałem tylko streścić historię, której Pan nie zna - z racji
> nieegzystowania w KD w tamtym czasie. Jeśli zabrzmiała to inaczej niż
> miała, proszę mi wybaczyć. Może gdyby Pan znał historię sprzed VII 2007,
> tj. sprzed swoich v-narodzin, to wiedziałby że Wakowski był aktywnym
> politykiem. Może mi Pan nie uwierzy, ale mógłbym nawet Panu zacytować
> kilka opinii (chyba kilka było : ) ) Marcusa, który chwali mnie jako
> premiera. : )
A to akurat mogę potwierdzić. Premierem byłeś swego czasu całkiem niezłym, chyba jednym z lepszych jakich pamiętam, zwłaszcza w początkowym okresie sprawowania tej funkcji. Niepotrzebnie jednak ciągnąłeś to tak długo, kiedy z każdą chwilą chciało Ci się coraz mniej i coraz bardziej byłeś "wypalony", jak sam to określałeś.
> Dobrze. A ja tymczasem czekam na listę sponsorów z zeszłego roku.
> Moglibyście dołączyć numery kont bankowych? Nie będę musiał ich szukać w
> CRM i CRIP.
Dziwna koncepcja. Od kogo dostałeś te pieniądze? Zerknij do historii rachunku i będziesz wiedział komu je zwrócić. Sprawa jest prosta, rozumiem Twoje rozgoryczenie i niechęć do organizatorów DO, ale tą koncepcją zwracania pieniędzy sponsorom, a nie instytucji która Ci je dała po prostu się ośmieszasz.
> A teraz przepraszam, ale mam masę pracy w realu.
Real? Cholera, na śmierć zapomniałem... :-/ To ja też muszę lecieć.
> Pozdrawiam,
> gen. Łukasz markiz Wakowski
Pozdrawiam,
M.Estreicher
Received on Sat 10 May 2008 - 04:59:12 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET