Dziękuję Waszej Królewskiej Mości, wszystkim wiceministrom, Premierom, kolegom z Rządu, parlamentarzystom, Ambasadorom i innym osobom, z którymi przyszło mi współpracować przez ponad rok urzędowania na stanowisku MSZ (tekę objąłem 25 marca 2007).
Zdaję sobie sprawę z potknięć, do których mogło dojść w ostatnich tygodniach pełnienia przeze mnie funkcji. Potwierdzam jednak to, o czym mówiłem nieraz - wszystkie moje działania jako Ministra Spraw Zagranicznych miały na celu dobro Królestwa i tylko dobro Królestwa. Mogłem popełnić błędy, ale nigdy nie wynikały one ze złych intencji.
Jestem zadowolony z tego ponad rocznego okresu. Świat wirtualny zmienia się, oczywiście - i żadne osiągnięcia MSZ nie są trwałe, jeżeli nie będą nieustannie potwierdzane i podtrzymywane. Jestem jednak przekonany, że w tej chwili Królestwo Dreamlandu znajduje się w głównym nurcie światowej dyplomacji i ma tam zapewnione miejsce. Jeżeli Dreamlandczycy będą wykazywać zainteresowanie kulturą polskiego mikroświata, a rekomendowany przeze mnie następca znajdzie czas i siły - w co mocno wierzę - jesteśmy w stanie na scenie międzynarodowej zdziałać bardzo, bardzo wiele.
Postanowiłem razem z Robertem połączyć jego zapał i świeże spojrzenie na sprawy zagraniczne z moim doświadczeniem. W związku z tym na dniach powinna pojawić się opracowana przez nas wspólnie Doktryna Spraw Zagranicznych, która niejako skodyfikuje zasady, którymi Królestwo Dreamlandu posługiwało się i zamierza się posługiwać w polityce zagranicznej.
Nie ukrywam, że złożenie przeze mnie dymisji wiąże się z brakiem czasu, sił i chęci na dalsze działanie w Królestwie, o którym zresztą pisałem i nieraz mówiłem znajomym na priv; ale również z brakiem koniecznej w PZ elastyczności, spowodowanym chyba przez "zasiedzenie się" w resorcie. Tak, planuję odejść z KD. Jestem jednak pewien, że pozostawiam resort spraw zagranicznych w dobrych rękach i że szereg projektów zainicjowanych za mojego urzędowania będzie jeszcze długi czas przynosił korzyści Królestwu.
Vivat Edward Artur Rex et Imperator! Vivat Dreamland!
Pozdrawiam,
gen. książę Alchien
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET