Re: [dreamland] O co chodzi? [było: Pytanie do SF i DPD]

From: Józef Kalicki <big.franek_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 4 May 2008 21:06:21 +0200


> Taki projekt pojawił się także w KKK, ale nie był preferowany przez
> projektodawców.
>
> W art. 8 dodaje się ust. 4.1 w brzmieniu:
> "Król odwołuje Namiestnika Koronnego, jeśli taka jest wola obywateli
> prowincji wyrażona w referendum."
>
> Problemem jest sam Namiestnik Koronny.

Że co?

> Musimy sobie wyobrazić sytuację,
> której na czele prowincji zasiada niepopularny Namiestnik, zagrożony
> odwołaniem, jeśli dojdzie do referendum. Niestety Konstytucja mocuje
> Namiestników jako suwerenów o praktycznie nieograniczonej władzy na
> terenie swojej prowincji. To jest właśnie konsekwencja tego, że
> Konstytucja nie ingeruje w wewnętrzną organizację Prowincji. Poprawka
> elastyczna tak, jak tego chce Szanowny Markiz, byłaby, owszem, w duchu
> dotychczasowego pozostawiania samoregulacji prowincji samym sobie, ale
> jednocześnie byłaby obciążona poważnymi wadami. Jeśli wyobrazimy sobie
> owego Namiestnika odczuwającego zagrożenie ze strony ludu, łatwo możemy
> też wyobrazić sobie, że może on szukać dróg na obejście Konstytucji. W
> sytuacji, w której to Namiestnicy mają poczesny wpływ na prawo krajowe,
> w wielu prowincjach będzie możliwe zablokowanie procesu referendalnego
> przez Namiestnika. To właśnie oni zazwyczaj rozpisują referenda i, jeśli
> Prowincja już teraz nie ma innych mechanizmów zapisanych w swojej
> konstytucji, to oni decydują kiedy referendum musi być rozpisane.

I dlatego uprawnienia i obowiązki Namiestnika określają przepisy krajowe - najczęściej Konstytucja. Niemniej jednak nie rozumiem dlaczego WKW stara się postawić Namiestnika po przeciwnej stronie względem mieszkańców i obywateli danej Prowincji. Przecie on jest jednym z nich. W każdej niemal Prowincji istnieją ciała ustawodawcze, w których zasiadają obywatele i nie można stwierdzić, iż nagle Namiestnicy będą dążyć do łamania prawa krajowego by zapewnić sobie - no właśnie co? Przecie nadal jest powoływany i odwoływany przez Króla, zaś regulacje krajowe mogą stanowić jedynie dodatkową możliwość wyłaniania nominowanego. Nie wierzę, aby (1) obywatele nie interesowali się tym co dzieje się w ich Prowincji, (2) Prokuratury nie interesowało to czy prawo jest przestrzegane oraz (3) Króla nie interesowało jak Namiestnik sprawuje sie w Prowincji. Przecie zawsze jak coś by było nie tak to Król może interweniować i tu Namiestnik niewiele może zdziałać.

Ze słów WKW wyłania się przedziwny obraz. Z jednej strony troska o ludzi, z drugiej niechęć do powierzenia właśnie im ich losu. Dlaczego?

> Dokładnie to jest problemem z punktu widzenia twórców tej poprawki.
> Pozostawienie decyzji Prowincji równa się w większości wypadków
> pozostawieniu decyzji Namiestnikowi, ewentualnie Namiestnikwoi i grupce
> otaczających go urzędników. A jest logiczne, że sposób
> powoływania/odwoływania Namiestnika sam Namiestnik będzie określał w
> sposób najbardziej korzystny dla siebie (dziedziczność, dożywotniość
> etc.). Intencją twórców tej poprawki było przekazanie części władzy
> bezpośrednio społeczeństwom Prowincji, które w większości Prowincji nie
> ma wpływu na lokalne prawo.

I znów WKW przedstawia nieprawdziwy obraz. W większości Prowincji obowiązuje Konstytucja, która daje określone uprawnienia ciałom ustawodawczym istniejącym na terenie danej Prowincji. Twierdzenie, iż obywatele nie mają wpływu na prawo stanowione na terenie ich Prowincji jest nieprawdziwe i rzekłbym kłamliwe.

I ponownie. Z jednej strony troska o ludzi, z drugiej niechęć do powierzenia właśnie im ich losu. Dlaczego?

> Dlatego właśnie było konieczne
> "przeskoczenie" prawa lokalnego i umieszczenie instytucji referendum
> lokalnego bezpośrednio w Konstytucji Królestwa.

Argumenty podane w wypowiedzi WKW są bezpodstawne. Mijają się z rzeczywistością. Idąc dalej, obrażają Namiestników Koronnych, którzy starają się aktywizować mieszkańców i w większości włączać w proces decyzyjny i odpowiedzialność za Prowincję.

Przedstawiona poprawka jest szkodliwa.

-- 
chor. Józef markiz Kalicki
z rodu Gedan herbu Biała Wieża
Received on Sun 04 May 2008 - 12:06:24 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET