Zauważyłem ostatnio, że dyskusje na temat gospodarki w naszym państwie ostatnio ucichły, więc postanowiłem je wznowić :) A to dlatego, że wcześniej, czy później trzeba będzie w tej materii wprowadzić zmiany.
Myślę przede wszystkim o budżecie - jestem przekonany, że to prowincje
powinny wpłacać pieniądze do budżetu federalnego, by później z niego
korzystać. Przy czym, owa "składka" winna mobilizować słabszych -
powinno to wyglądać tak:
Prowincje mają swobodę w ustalaniu typów i wysokości podatków na swoim
terenie i to one pobierają pieniądze z tytułu podatków. Następnie część
zysku przekazują federacji, na cele budżetowe (które ograniczylibyśmy do
zadań typowo federalnych + rozwojowe programy federalne). To jaką część
prowincja płaci zależałoby od jej przychodów, względnie wskaźnika
wzrostu gospodarczego (wolę to pierwsze, bo chyba nikt nie wie jak
mógłby takowy wskaźnik wyglądać w warunkach dreamladzkich) - im wyższy,
tym *mniejszy* procent prowincja oddaje państwu. Dlaczego? Dzięki temu
lepiej rozwijające się części KD będą miały środki na jeszcze szybszy
rozwój, a budżet nie byłby zagrożony, bowiem nawet 10% przychodu takowej
prowincji będzie zapewne oznaczać dużą sumę dreamów. Oczywiście ktoś
mógłby powiedzieć, że taki system nie będzie mobilizował słabszych do
dokonania korzystnych zmian. Ale ja myślę też o wprowadzeniu Federalnego
Programu na rzecz Rozwoju, z którego prowincje gorzej rozwinięte mogłyby
pobierać pieniądze niezbędne do zrealizowania przedłożonych odpowiedniej
instytucji zmian. Mogłyby także być zwolnione z jakiejś części
świadczeń. W ten sposób zmuszamy tych "gorszych" do rozwoju dając im
jednocześnie środki ku temu.
Jestem także pewny, że będziemy musieli przekształcić CBD w bank centralny w dosłownym znaczeniu tego słowa (bo na razie jest bankiem bankowości indywidualnej) z koniecznymi prawnymi formami wpływania na takie zjawiska rynku pieniężnego jak inflacja i utworzyć osobny bank dla firm i pojedynczych ludzi. Wystarczą jedynie zmiany prawne, bo przecież system bankowy i całe strony można przekopiować. Przydałaby się także ustawa określająca przepisy zakładania prywatnych banków. No i zdał by się jakiś prezes CBD wreszcie... :)
Co o tym myślicie?
-- (-) baron Taheto Civis Rei Publicae WeblandiensisReceived on Wed 30 Apr 2008 - 05:55:16 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET