E> Przypominasz sobie, żeby osoba, na
E> którą głosowałeś i którą uprawniałeś do sprawowania władzy w Twoim
imieniu
E> zapowiadała, że będzie dążyła do uczynienia Dreamlandu Siostrpaństwem
E> Mandragoratu Wandystanu?
>
>Nie na pewno nie było o tym mowy. Wierzę, że tak się nie stanie,
>ponieważ strasznie bym się na tej osobie zawiódł. A poza tym podniósł
>bym wielkie HALO jak tylko byłyby prawdziwe przesłanki ku dąrzeniu do
>takiej sytuacji i myślę, że nie byłbym sam.
Ja dostrzegam kilka faktów: nagłą serię nawróceń na wandyzm wśród Dreamlandczyków (kiedy teraz o tym myślę... czy to byli sami Buurenowie?), przyjęcie przez JKM tytułu Obrońcy Wiary Wandejskiej, wyjątkowo zaangażowaną obronę działalności Kościoła Wandejskiego na LDKD w wykonaniu Alchiena d'Archien - to wszystko miało miejsce parę tygodni przed pojawieniem się na LD Wandystanu informacji o problemach z przyłączeniem Dreamlandu do Cintry z braku skryptów integracyjnych w Dreamlandzie (wiem, co na ten temat twierdzi MSZ, że niby chodziło o prasę - problem w tym, że w tamtym mailu nie ma ani słowa o prasie, jest natomiast wieloaspektowa rozkmina na temat nowego SG np. mozliwosci korzystania z Cintry przez Sarmatów)... Teraz faktycznie dąży się do umożliwienia Dreamlandczykom korzystania z Wandei Ludu (informację potwierdziłem u Szefa KSI). Czy nie uważasz, że pora połączyć te wszystkie punkty ciągłą kreską, poszukać w tych wydarzeniach jakiejś logiki? A kiedy już to zrobisz - co Ci wychodzi?
>Jeśli chodzi o przyłączanie państw satelit do KD to już mieliśmy kilka
>takich randek i jakoś nie wyszło, więc chyba nie warto marnować sił na
>kolejne, czyż nie ?
To już kwestia tego, kto te siły marnuje. Nie mam nic przeciwko próbom realizacji różnych pomysłów. Ale nie bez wiedzy obywateli KD!
>Może jestem łatwowierny i ufam ludziom, ale czy to wada czy zaleta?
>Teraz rozumiem, dyskusja toczy się nie o sprawę Wandystanu, bo równie
>dobrze może być to Sarmacja, Scholandia, Solardia czy cuś jeszcze.
>
>Chodzi Ci tylko i wyłącznie o to, że MSZ nie poinformowało o tym na LD
>KD? Czyż nie tak ?
TAK! Dokładnie o to mi chodzi, na bogów! Chodzi mi wyłącznie wielokrotnie już stwierdzaną skłonność naszego MSZ do prowadzenia swoich gier i gierek zupełnie poza świadomością suwerena jakim jest Naród. Już nie raz mówiłem, że powierzanie funkcji Ministra Spraw Zagranicznych szefowi SSKD to pomysł straszliwie chybiony.
E> Pozdrawiam,
>--
>Pozdrawiam,
> Kazio arcyksiąże Wichura
Pozdrawiam,
(-) Marcus Estreicher
Received on Tue 22 Apr 2008 - 11:46:38 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET