E> W tym momencie chciałbym podnieść jednak inną kwestię: E> ilu Dreamlandczyków ma świadomość, że Królestwo Dreamlandu od tygodni E> prowadzi zaawansowane rozmowy na temat integracji naszych systemów z E> Mandragoratem Wandystanu?
Dostrzegasz, Kaziu, subtelną różnicę pomiędzy działaniami służb specjalnych, a działalnością Ministerstwa Spraw Zagranicznych i wikłaniem Królestwa w takie lub inne układy na arenie międzynarodowej bez wiedzy i zgody społeczeństwa, od którego władza Ministra pochodzi?
>Powiedzmy o tym, że nasze systemy są tak a
>tak zabezpieczone, a niech wiedzą!
Ok, pogadamy jak wytrzeźwiejesz...
>Nikogo nie bronię i mam w nosie z
>kim rozmawiają, ważne, że chcą coś dla KD zrobić i nie wymagam
>codziennej spowiedzi na LD z tego co zrobili wczoraj, bo to nie pomoże
>w rozwiązaniu żadnej kwestii.
Nikt nie wymaga codziennej spowiedzi. A że masz w nosie, co się dzieje z Królestwem Dreamlandu, to mnie trochę martwi... chociaż obserwując Twoją aktywność mogę poniekąd ten brak zainteresowania zrozumieć.
Dla mnie jednak takie kwestie są istotne - i wierzę, że nie tylko dla mnie. Demokratycznie wybrany Rząd (ok, pośrednio - przez IP) odpowiada za swoje działania przed społeczeństwem i generalnie swoją władzę bierze wyłącznie z faktu, że określona partia przedstawiła wyborcom określony program, a Ci powiedzieli "ok, zróbcie to". Podejmowanie działań tak daleko idących, jak integracja systemów naszego państwa z systemami innego kraju bez jakiegokolwiek informowania o tym społeczeństwa - po prostu nie jest w porządku wobec tego społeczeństwa. W Wandystanie jakoś potrafili to zrozumieć i nikt sprawy nie próbował ukrywać, pisano o tym otwarcie na ich LD. Nie uważasz, że sytuacja w której obywatele KD o całej tej akcji dowiadują się z LD Wandystanu jest... co najmniej dziwna?
>-
>Pozdrawiam,
> Kazio arcyksiąże Wichura
Pozdrawiam,
(-) Marcus Estreicher
Received on Tue 22 Apr 2008 - 05:21:06 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET