>Panie Pietrowinek...
Wczuł się Pan teraz w ojca chrzestnego albo Lorda Wadera.
Aż się zatrząsłem z przerażenia. Wielki znawca Dreamlandu
mnie osądził. Jakie to straszne! Jak mam teraz żyć? Szkodzę
Tak szkodzi Pan tylko tego nie zauwaza to jest przykre bo mój kolega jest w Luindorze i się marnuje.
>Nieodpowiednie wyrazy... używamy wulgaryzmów? Nie przypominam sobie,
chyba że Pan sobie coś tam mruczy pod nosem i nam przypisuje. To
nie mój problem, nie wnikam.
Nieodpowiednie wyrazy to niekoniecznie wulgaryzmy.Jednak uzywanie zdania krnąbliwym i kłótliwym główniarzem jest raczej wyrażeniem przeciwnym netykiecie
>Swoją drogą żadnego Burrena nie znam.
O jeju nie zorientował sie Pan ze chodzi o Pana kolegów z partii.To było mało śmieszne bardziej załosne.
>Teraz zwrócę się do zacnych Dreamlandczyków.
Otóż Pan Pietrowinek pewnego pięknego dnia przestępnego zapytał mi się
o przynależność obywateli Luindoru do miast. Odpowiedziałem mu, że jest
w przygotowaniu panel mieszkańca w ramach Luindoru. Po paru tygodniach
Pan Pietrowinek nie mógł przyjąć tego, że nie zna się na tworzeniu www
i musi się tego nauczyć. Zwinął się z Prowincji i od tej szczęśliwej
dla mnie daty układa nieudolny spisek przeciw mnie.
Oczywiście mu to nie wychodzi, ale potrafi zdenerwować. Proszę mu to
wybaczyć.
Dla mnie tez to jest tym bardziej szczęśliwa data.Teraz jestem tam gdzie powinienem byc od samego początku czyli w Morlandzie. Odeszłem nie dlatego gdyz nie umiem tworzyc stron www tylko dlatego iz miałem dosc bycia w państwie w którym rządzi jedna osoba.Nie układam zadnego spisku!Chcę tylko aby Dreamlandczycy dowiedzieli sie jaki naprawde jest K.Jazłowiecki
>Odpisywanie takiemu człowiekowi na takie oskarżenia to czysta rozrywka.
Dziękuję bardzo.
No cóz jezeli nie ma Pan innej rozrywki to Pana sprawa
>(-) dr Krzysztof baron Jazłowiecki
Książę Namiestnik Luindoru
Z poważniem dla ludzi którzy mówią NIE dla dyktatorów w Dreamlandzie
Pozdrawiam!
Piotr de Pietrowinek
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET