Re: [dreamland] Nie?

From: Łukasz Wakowski <wakowski_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 13 Apr 2008 22:45:02 +0200


Piotrek pisze:
> [...]
> To chyba normalne ze tam gdzie
> wybiera sie 4 senatorow musi byc 2 razy wiecej mozliwych glosow niz tam
> gdzie 2 tylko bo inaczej tych 2 dostawalo by statystycznie 2 razy wiecej
> glosow niz tych 4. Logioczne i normalne. Gdzie tutaj jest jakas nierownosc
> glosow?

A jaką masz pewność że w tych okręgach taka sama ilość ludzi pójdzie głosować? Przykład podałem w odpowiedzi p. Woody'emu.

Poza tym to nie jest ruchoma wartość - ustalono ją raz. W razie migracji będą dysproporcje w liczbach mieszkańców.

Ja w tym równości nie widzę. W Konstytucji RP tez jej nie ma. Więc gdzie ją zapisali ? Gdyby była to by to zrobili.

> Oczywiscie najlepszym rozwiazaniem byly by okregi jednomandatowe. Wy
> proponujecie cos jakby w np. Polsce pan doktor mial 4 glosy a fizol po zsz
> mial 0,5 glosu. Albo 40 latek mial 2 razy wiecej glosow niz 18 latek. Ew.
> odznaczeni medalem orla bialego mieli po 5 glosow a zwykly czlowiek mial 1
> glos.
>

Jeśli by ten.. jakiś podział dotyczył 80%(?) społeczeństwa Polski i w sposób nieznaczny zmieniał wartość głosu to bym to poparł.

Poza tym mam pewne skrajne pomysły co do prawa głosu : ) - co do Polski :- ) Lubię demokrację, ale ma masę minusów. Poza tym wystarczy przytoczyc Macchiavellego, który twierdził że demokracja nie nadaje się do umacniania kraju, najlepiej budować / naprawiać/ etc. kraj przez jednowładcę, demokracja jest dobra na okres dobrobytu, spokoju etc - tak tez jest w KD. A sam chyba wiesz jaka jest sytuacja w KD.

> Dziwi mnie (moze nie doczytalem) ale jesli ktos rzucil taka koncepcje
> dlaczego nie ma niczego na temat dzielenia tych glosow? nie wierze zeby nikt
> o tym nie pomyslal w projekcie. Jak to ma wygladac jakie beda roznice? Ja
> wiem boicie sie o tym pisac bo roznice mialyby byc spore i to dzialalo by na
> kozysc tych ktorzy mowia ze chcecie to wykorzystac.
>

Albonie... : - )
Nie czytasz poczty.... całej... : )
Już pisałem w mojej krytyce prac KKK, teraz tylko zacytuję fragment: "Głosy ważone - sprawa wiadomo, więcej nie trzeba pisać /// choć to może być najbardziej 'rewolucyjna' zmiana. Szkoda, że KKK nie przygotowała jakiegoś przelicznika głosów - żeby zobrazować opinii publicznej jak to ma wyglądać. W KKK są przedstawiciele wszystkich władz, więc taki przelicznik od KKK ukazywałby wolę władz. "

Ja ustalać przelicznika nie będę. Ja popieram samą ideę. Dziwnie się stało - za sprawą Marcusa i kilku innych osób- że to wygląda tak jakbym to ja, Alchien etc. dążyli do tego tylko po to aby ustalić jakiś zajebiście rewelacyjny dla nasz przelicznik i rządzili KD. Problem w tym, że my nie zasiadamy we władzach, które mogą to zrobić. To inne osoby będą ustalać przelicznik.

> Pozdrawiam Albon

3maj się : - )
Łukasz Wakowski Received on Sun 13 Apr 2008 - 13:45:17 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET