13-04-08, Estreicher <estreicher.kd_usunto_at_gmail.com> napisa³(a):
>No proszê, potrafisz xD
No, ba! Niewielu rzeczy nie potrafiê ;)
>Ja to wszystko wiem, wiem, co KKK mo¿e znaczyæ/znaczy.
>Znam wszystkie powi±zania, wiem, ze zosta³o to wszystko u¿yte jako
>satyra. Nie chodzi o to, czym jest naprawdê, wiêkszosæ z nas o tym
>wie, ale jednak wiêkszo¶æ ludzi zbyt wiele z³ego s³ysza³a o tym Klanie,
>aby by³a w stanie przyj±æ to jako ¿art.
Powiem szczerze: nie zgadzam siê. Nie ¿yjemy w USA. Podejrzewam, ¿e nie ma w¶ród nas zbyt wielu osób, których dziadek zosta³ spalony przez cz³onków KKK. Mamy niezbêdny dystans.
Inna sprawa - te grafiki z odwo³aniami do nazizmu i komuny. Tu siê waham: dlatego, choæ grafiki le¿± u mnie na dysku ju¿ od paru dni, nie zdecydowa³em siê jeszcze ich udostêpniæ. Ale korci mnie to bardzo - bo jednak uwa¿am, ¿e nie mo¿emy zamykaæ siê w jakiej¶ ciasnej klatce fobii i uprzedzeñ. Do czego to prowadzi: widzili¶my parê dni temu, kiedy po krótkim tek¶cie historycznym na temat hitleryzmu jeden z uczestników LDKD wpad³ w histeriê.
>dla porównania tak- nazwijmy to- niewinnego. I dla przeciêtnego
>cz³owieka w stosunku do którego zosta³ taki symbol u¿yty- to bardzo
>silny cios, cios poni¿ej pasa.
Jestem w stanie w jakim¶ stopniu zaakceptowaæ t± argumentacjê w odniesieniu do nazizmu i komunizmu. Powiedzmy, ¿e mnie to przekonuje i znów odwlekam publikacjê prac kojarz±cych g³osy wa¿one z tymi re¿imami. Ale w przypadku KKK - podtrzymujê swoj± opiniê. Dla przeciêtnego Europejczyka to organizacja mocno abstrakcyjna, kojarzona g³ównie z kilku podrêczników historii i paru filmów z holi³udu. O ile wyobra¿am sobie, ¿e widz±c swastykê kto¶ mo¿e ju¿ nie wdawaæ siê w subtelno¶ci pora¿ony ogóln± wymow± tego symbolu - o tyle widok kolesia w bia³ym kapturze chyba nie parali¿uje szarych komórek przeciêtnego Kowalskiego.
>Mówisz, ¿e Alchien gra na lito¶æ. Ty grasz na uczuciach naszej nacji,
>której historia uwra¿liwi³a j± na nazizm, faszyzm, rasizm i
inny-tego-typu-zm.
Ju¿ mówi³em - ka¿da dobra kampania powinna anga¿owaæ nie tylko logikê, ale i emocje. Tak, staram siê przemówiæ do emocji g³osuj±cych. Ale nie przystawiam sobie w tym celu pistoletu do g³owy.
>Nie jeste¶ od niego lepszy.
Znam kilka kobiet, które maj± inne zdanie ;) Chocia¿, zale¿y co masz na my¶li... ;P
>Pozdrawiam,
>Jubei
Pozdrawiam,
Marcus
Received on Sun 13 Apr 2008 - 10:31:30 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET