Apeluję zatem do wszystkich - pokażmy, że wciąż jestesmy jedni! Im więcej kłótni pojawia się wśród nas tym większą przewagę nad nami zyskują nasi sąsiedzi. Jestem w Królestwie ledwo od półtora roku, ale już zauważyłem widoczną zmianę nastrojów, klimatu i otoczenia - Królestwo się zmienia, ale żeby zmiany te ukierunkować dobrze, musimy zaprzestać swar i waśni. Mi wciąż jeszcze się chce patrzeć na wszystkich ludzi jednakowo dobrze. Wciaż jeszcze chce mi sie siać wokół optymizm. Nie pozwólmy, by te chęci ginęły w innych osobach, by obywatele Królestwa powodowali odchodzenie od Niego swoich współbraci.
Mam nadzieję, że choć komuś utrata kolejnej osoby da troche do myślenia. A może nie jest jeszcze za późno? Dla mnie odejście z KD mojego wirtualnego ojca będzie tragedią także w wymiarze osobistym. Dlatego też, pisząc to z pełną odpowiedzialnością, śmiem twierdzić:
Ja, Paweł Erwin de Archien-Liberi zwracam się z prośbą do Alchiena d'Archien-Liberi o cofnięcie swojej decyzji o odejściu z KD i pozostanie w Królestwie.
Nie licze na odzew czy poparcie, chcę tylko publicznie zaznaczyć: bez Alchiena Królestwo wiele straci. Zyskają pojedyncze osoby, które zdają się mu być przeciwne, ale czy za cenę zysku kilku osób, które stracą przeciwnika, jesteśmy gotowi poświęcić Królestwo? Ja niekoniecznie.
/-/ Paweł Erwin de Archien-Liberi
Syn Alchiena d'Archien-Liberi
Received on Sat 12 Apr 2008 - 15:58:37 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET