Karolina Podgórska pisze:
> Witam
>
> Ja również kiedys działalam w Krolestwie Scholandii, jednak mialam tam pewna
> niemila "przygode", dzieki ktorej można by rzec znalazlam sie wlasnie tutaj.
> Ta niemila "przygoda'" nie byla z mojej winy, ktos sie po prostu uparl, ze
> woli sie klocic a nie prowadzic dialog, szkoda, ze inaczej nie mozna sie
> porozumiec z tym Panem:) Wybaczcie moi mili, ze mowie tak na okolo i
> ogolnie, ale jakos tak zebralo mi sie na zwierzenia. Mam nadzieje, ze moje
> "ziomki" mnie zrozumieja:)
>
> Pozdrawiam cieplo
> Karolina Podgórska
Mam nadzieję, że ów "Pan" nie będzie następnym, który przeprowadzi się
do Dreamlandu na tej ostatniej fali migracji, bo wtedy znowu będzie
musiała Pani przed nim uciekać :) Swoją drogą brzmi to trochę
przerażająco...
(-) P. S., r.s.
Received on Sat 12 Apr 2008 - 05:28:41 CEST