Ja tam się nie obrażam :)
> Mówi Pani, że Pani głos nie będzie mógł "zaistnieć" w wyborach z głosami
> ważonymi. Jest to bzdura, taka sama jaką słyszę od swoich znajomych w
> realu, który nie chcą brać udziału w wyborach bo ich "głos nic nie
> zmieni". To właśnie Pani głos może zaważyć na tym, czy dana osoba się
> dostanie lub nie. Przypominam, jeszcze nie jest ustalone jaka będzie
> miał wartość określony głos. Proszę nie pisać, że ktoś coś twierdzi,
> że.. 2.. 30... 50... 100. To jedna wielka spekulacja. Tym bardziej, że
> część z tych osób nie zasiada w żadnych organie ustawodawczym KD.
Chciałbym wspomnieć o jeszcze jednej rzeczy, która nie padła, a jest m.zd. ważna. Otóż poprawka nieprzypadkowo mówi o zróżnicowaniu wagi, nie ilości głosów obywateli. Zwracam uwagę, że w Scholandii jest to zwielokrotnienie ilości głosów. W Dreamlandzkiej wersji zapisano "wagę" dlatego, że według naszej ordynacji, aby zostać posłem trzeba uzyskać przynajmniej trzy głosy - to podstawowy wymóg, który pozostanie w mocy. Poprawka nie sprawi, że posłem będzie mógł zostać ktoś, kto dostał jeden głos od markiza czy księcia. Nadal będzie trzeba uzyskać głosy przynajmniej trzech różnych wyborców. Więc głos osoby pozbawionej tytułów nadal będzie bardzo ważny. Waga głosów arystokratów będzie miała znaczenie na dobrą sprawę wyłącznie przy większej ilości kandydatów niż mandatów w IP - co, warto zaznaczyć, nie zdarza się wcale często.
Pozdrawiam,
P. Svoboda
Received on Wed 09 Apr 2008 - 16:07:39 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET