Muszę przyznać, iż nie bardzo Mości baronessę rozumiem. A może jedynie Pani interpretacja mego tekstu wybiegła ciut za bardzo w innym kierunku. Jak w każdym społeczeństwie, tak i w Dreamlandzie każdy z Nas może poprzez swą pracę osiągnąć pewną pozycję. Ta pozycja wyraża się m.in. poprzez stanowisko czy właśnie tytuł arystokratyczny. Kiedy przybywa młody to któż go zna, któż wie czym sobą reprezentuje. Trudno zatem takiej osobie powierzyć odpowiedzialne i wysokie stanowiska. Niemniej jednak taki młody poprzez swą pracę i postawy może osiągnąć wszystko. Nie jest to spychanie młodych, ale pokazywanie im, że Królestwo w sposób 'realny' wynagradza tych, którzy jednak kawał dobrej roboty wykonują i w jakiś sposób czują się związani z Dreamlandem.
I znów mógłbym tu przytoczyć odniesienie do samych tytułów. Wszak jak np. ja przybyłem do Królestwa to funkcje w rządzie, w Senacie, w wyższej administracji Prowincji pełniły osoby bodajże z tytułem nie mniejszym niż baron. Czy to dla mojej osoby był sygnał, że "szaraczek taki jak ja jest odpychany od władzy i w ogóle nic nie może bo Ci tam wysoko mnie nie dopuszczą?". Nie.
>
> Ciągnięcie w dół? Wg. ważenia głosów szansę na zaprowadzenie zmian w KD
> będą wówczas mieli tylko ci na najwyższym szczeblu w hierarchii... a w
> PSiP-ie takich nie brakuje. Więc właściwie sprowadza się do tego, co
> Estreicher zarzucał PSiP-owi.
Czy to, że PSiP zrzesza osoby w jakiś sposób zasłużone dla Królestwa ma być zarzutem? Nie widzę bowiem związku między, ogólnie rzecz ujmując, partiami, a tym jak każdy z Nas indywidualnie będzie głosował w referendum.
>
> Przy całym moim dotychczasowym popraciu dla PSiP-u, tego pomysłu poprzeć
> nie mogę. Idiotyzm. Estreicher co prawda trochę przesadził, ale sam
> pomysł ważnie głosów... brakuje mi określeń na głupotę - odsyłam do
> słownika synonimów (akurat nie mam go pod ręką).
To dobrze, że leżał troszkę dalej :)
> Dreamland reklamujący się jako królestwo demokratyczne, nagle zamierza w
> tę demokrację uderzyć. Argument nie jest tutaj byle jaki, Józefie.
> Właściwie przeciwważy wszystkie dotychczasowe argumenty za wprowadzeniem
> ważenia głosów.
Gdzie w taki sposób Królestwo się reklamuje?
-- chor. Józef markiz Kalicki z rodu Gedan herbu Biała WieżaReceived on Wed 09 Apr 2008 - 01:42:58 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET