Witam,
> Demokracja jak dla mnie idealnym systemem nie jest..dyktatura
> większości(!), ale jak na razie nic lepszego nie wymyślono..może zamiast
> się kłócić, podyskutujcie Wać Państwo nad kompromisem. Czy Albona
> zadowoliłby mechanizm podobny do tego w Unii Europejskiej(o ile się
> dobrze orientuje;-)), blokujący zapędy tych którzy mieli by większość
> przez wagi swych głosów??
>
> Tu podam przykład z Naszego v-życia..
>
> Jeżeli stosunek głosów ważonych "ZA" będzie większy niż 3/2, a stosunek
> wszystkich głosów bez wag "NIE" będzie mniejszy niż 1/2 to taka ustawa
> by przeszła..
>
> Oczywiście to by utrudniało w pewnym sensie przeliczanie głosów, ale nie
> na aż na tyle. To jest tylko pomysł kompromisu.
>
>
Dziękuję za głos w dyskusji, chciałbym tylko wyjaśnić dwie rzeczy :) Po
pierwsze, nie interesuje mnie, co zadowoliłoby Albona - akurat na zdanie
tego starego marudy (wybacz, Albon ;d) nieszczególną zwracam uwagę.
Jeżeli szukać kompromisu, to z pozostałymi obywatelami ;) Po drugie -
nie mówimy o różnicowaniu głosów w IP, tylko podczas wyborów do IP (nie
ustawa, a same wybory do Parlamentu) :) A tutaj takie skomplikowane
liczenie chyba odpada ;)
Kwestia dobrego zbalansowania głosów ważonych.
Pozdrawiam,
książę Alchien
Polski sukces na miare Jozina z Bazin!
Sprawdz >>>
http://link.interia.pl/f1d59
Received on Mon 07 Apr 2008 - 10:38:44 CEST