Paweł pisze:
[..]
> A tak z innej beczki - dyskutujcie dalej, bo ja wciąż jestem pośrodku,
> niezdecydowany. Z jednej strony moje lewicowe ideały mówią nie, z
> drugiej strony przemawia rozsądek... Może ktoś mnie przekona? :P Z
> pewnością będzie to koniec demokracji jaką znamy, ale być może dzięki
> temu osiągniemy coś lepszego
>
Demokracja jak dla mnie idealnym systemem nie jest..dyktatura
większości(!), ale jak na razie nic lepszego nie wymyślono..może zamiast
się kłócić, podyskutujcie Wać Państwo nad kompromisem. Czy Albona
zadowoliłby mechanizm podobny do tego w Unii Europejskiej(o ile się
dobrze orientuje;-)), blokujący zapędy tych którzy mieli by większość
przez wagi swych głosów??
Tu podam przykład z Naszego v-życia..
Jeżeli stosunek głosów ważonych "ZA" będzie większy niż 3/2, a stosunek
wszystkich głosów bez wag "NIE" będzie mniejszy niż 1/2 to taka ustawa
by przeszła..
Oczywiście to by utrudniało w pewnym sensie przeliczanie głosów, ale nie
na aż na tyle. To jest tylko pomysł kompromisu.
> Paweł Erwin
>
Pzdr.
sir Etherard de Godwin
Received on Mon 07 Apr 2008 - 09:39:17 CEST