> Czyli jak glosuję to prawo powinno mój glos traktować tak samo jak każdego
> innego.
>
Pan głosuje, ale nie jest Pan arystokratą ani szlachcicem - więc sytuacja jest, de facto, różna. Tak to rozumiem.
> To też. Tylko jak pan już szukał w slownikach to tzreba było poszukać hasła
> "demokracja".
>
Zanim Pan zacznie odsyłać innych do słowników, proszę poszukać sensownego kontrargumentu.
Uprzedzam, że w wypadku p. Woody'ego postąpię podobnie, jak w wypadku Albona - nie będę otwierał w ogóle maili - o ile następny post nie okaże się wnosić czegoś do rozmowy :)
Pozdrawiam serdecznie,
książę Alchien
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET