> A czym jest równość wobec prawa ?
> Także tym, że głos mój ma tyle samo władzy co jakiegoś księciuna.
>
Absolutnie nie. Tak samo sprzeczne z równością wobec prawa NIE jest to, że minister może wydać rozporządzenie, a Pan nie...
Przywołam definicję równości wobec prawa z PWN: "zasada konstytucyjna nakazująca, aby prawo traktowało w podobny sposób osoby znajdujące się w podobnej sytuacji."
Demokracja gwarantuje też, z tego, co mi wiadomo, "równość szans"... Każdy ma szansę na zdobycie dowolnie wysokiego tytułu arystokratycznego (może poza królewskim ;)).
Pozdrawiam,
książę Alchien
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET