Re: [dreamland] PK - REFERENDUM OGÓLNONARODOWE

From: Łukasz Wakowski <wakowski_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 06 Apr 2008 21:43:06 +0200


taheto pisze:
> [...]
> Ta, pewnie. Albo trzymamy się standardów demokratycznych, albo rozwiążmy
> od razu parlament i zdajmy się na łaskę JKM. Nie można nadawać głosom
> obywateli wartości w zależności od posiadanego tytułu! Arcyksiążę, który
> w KD spędził 200 lat i ktoś bez tytułu, ale mający chęci, będący
> rozsądnym człowiekiem, próbujący coś dla Dreamlandu zrobić - liczą się
> tak samo.
>
> [...]

tak się właśnie zastanawiam: czy demokracja oznacza równość głosów? Mi się wydaje, że doktryna mówi tylko o równości prawa i wolności obywateli (i ludzi - ale głównie to drugie). Głos wazony nie oznacza nierówności praw.

'Wartość' głosu w KD danej osoby nie byłaby stała (od chwili v-narodzin do v-zgonu), ona może się zmieniać w toku v-egzystencji (w ogromnej większości przypadków będzie rosnąć a nie maleć).

Nie będę pisał o tym, że należy jakoś nagradzać aktywnych obywateli za swoją pracę - np. tworząc system głosów ważonych - bo o tym już chyba napisali inni :- ) Dodam tylko, że mikronacja to takie małe państwo na którym można poeksperymentować trochę i właśnie to powinniśmy robić :- )

---
Odniosę się też do realu i Europy (chyba uważanej za demokratyczną 
[Panie Woody, Pan się niech nie odzywa : ) ]... jak sądzę).
W UE ciągle obowiązuje traktat nicejski z głosami ważonymi w Radzie 
Europy. Pan na serio by chciał, żeby głos Polski był taki sam jak np. 
Malty (jeśli dobrze pamiętam to teraz mamy niemalże ośmiokrotną różnicę)?



> Pozdrawiam.
> --
> (-) baron Taheto
> Civis Rei Publicae Weblandiensis
>
Pozdrawiam, Łukasz markiz Wakowski
Received on Sun 06 Apr 2008 - 12:43:20 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET