Demokracja, którą tak bardzo szczycie się KD, wyklucza jakikowiek podział na
równych i równiejszych. W demokracji każdy obywatel ma taką samą siłę głosu.
Królewska klika jak widać odchodzi od zasad demokratycznych dla partykularnych
interesów.
Widocznie stwierdzili, że wobecnym systemie ich pozycja staje się coraz
bardziej zagrożona, stąd ta ucieczka do przodu, Nadania sobie przywilejów.
Nietrudno sobie wyobrazić sytuację gdy sir/lady będzie miała wartość gółosu
rowną 1 zaś pozostali zausznicy któla wartośc głosu 10 lub 100 ( a kto
bogatemu zabroni :) ).
Ziszcza się to o czym od dawna mówiłem :-), teraz już jawnie bez owijania w
bawełnę .
Elkore Salutas
Luke Woody
Received on Sun 06 Apr 2008 - 11:12:23 CEST