Re: [dreamland] Informacja

From: Luke Woody <luke_woody_usunto_at_furlandia.net>
Date: Sat, 5 Apr 2008 21:11:17 +0200


Dnia sobota, 5 kwietnia 2008 20:55, Pan/Pani Łukasz Wakowski napisał:
> Luke Woody pisze:
> > [....]
> >
> > I to drogi Panie jest podstawa prawna.
> > Erboka ma jasne prawo - decyzje ostateczne podejmuje Wileki Triumwir i są
> > one niepodważalne.
> > Zaś KD prawo jest zagmatwane a każdy urzędas interpretuje je na swój
> > strój. Zaś tak zwane sądy są niewydolne.
> >
> > Luke Woody
>
> No tak.... tak właśnie jest.
>
> Tam gdzie prawo jest spisane, zwykle bywa tak że każdy urzędas
> interpretuje je na własny sposób. A tam gdzie mamy trzyosoby organ i nie
> ma prawa spisanego każdy z tych trzech geniuszy prawnych opiera swoje
> decyzje na prawie niespisanym - i nikomu poza nimi nieznanym. I tak też
> jest w Królestwie Dreamlandu i organizacji erbokańskiej. I dlatego też
> lepiej żyć we wspomnianej organizacji, gdyż nigdy nie wiadomo na jaki
> pomysł wpadnie jeden z triumwirów (a może to pomysł wpadnie na niego?) i
> jaki przepis sobie wymyśli.
>
> Oczywiście również opisany stan rzeczy prawa pisanego i niepisanego
> (zwyczajowego) występuje w realu. Zadziwia mnie tylko jedno, dlaczego
> tylu prawoznawców, politologów i filozofów gloryfikuje sytuację
> odwrotną? Masowe omamy? iluzja?

Co najmnie generale za duża dawka prawa tego realnego. W KD mamy sytuacje taką, że jest prawo, którego nikt (prawienikt) nie rozumie, zaś wykładnia jest w w conajmniej powijakach. W KD każdy sobie prawo interpretuje jak chce, a im bardziej mu woda sodowa do łba uderzy w związku ze stanowiskiem - tym bardziej pokręcone sa jego interpretacje. System prawny Krolestwa Dreamlandu jest niewydolny - to jest fakt niezparzeczalny.
Zaś w Triumwiracie Erboki sprawy prawne są jasne. Jest Akt założycielski - konstytucja.
Reszta jest w rękach Wilekiego Triumwira - sytuacja jasna i spójna. Żaden Aktywiusz nie odwarzy się interpretować postanowień WT, gdyz te są ostateczne, jasne i spójne.
To chyba jest najjaśniejsza sytacja prawna z jaką mamy do czynienia. I proszę mi tu nie mówić, że demokracja etc. etc. Owszem wyższość demokracji jest znana - zresztą W TE zasady demokratyczne są wprowadzane w zycie - Wielki Triumwir podejmuje decyzje istotne dla triumwiratu po zasięgnięciu opinii ogólu społeczeństwa - to jest demokracja czysta w swej prostocie. W KD zaś demokracja jest pośrednia, skażona partyjnością i osobistymi urazami. Tak ja w państwach realnych mieniących się domokratycznymi :-)
zwłaszca jednym uznawanym za kolebkę demokracji, a chcącym byc policjantem i cenzorem całego świata.

Elkore Salutas
Luke Woody Received on Sat 05 Apr 2008 - 12:13:26 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET