Co najmnie generale za duża dawka prawa tego realnego.
W KD mamy sytuacje taką, że jest prawo, którego nikt (prawienikt) nie rozumie,
zaś wykładnia jest w w conajmniej powijakach. W KD każdy sobie prawo
interpretuje jak chce, a im bardziej mu woda sodowa do łba uderzy w związku
ze stanowiskiem - tym bardziej pokręcone sa jego interpretacje.
System prawny Krolestwa Dreamlandu jest niewydolny - to jest fakt
niezparzeczalny.
Zaś w Triumwiracie Erboki sprawy prawne są jasne.
Jest Akt założycielski - konstytucja.
Reszta jest w rękach Wilekiego Triumwira - sytuacja jasna i spójna. Żaden
Aktywiusz nie odwarzy się interpretować postanowień WT, gdyz te są
ostateczne, jasne i spójne.
To chyba jest najjaśniejsza sytacja prawna z jaką mamy do czynienia.
I proszę mi tu nie mówić, że demokracja etc. etc.
Owszem wyższość demokracji jest znana - zresztą W TE zasady demokratyczne są
wprowadzane w zycie - Wielki Triumwir podejmuje decyzje istotne dla
triumwiratu po zasięgnięciu opinii ogólu społeczeństwa - to jest demokracja
czysta w swej prostocie. W KD zaś demokracja jest pośrednia, skażona
partyjnością i osobistymi urazami. Tak ja w państwach realnych mieniących się
domokratycznymi :-)
zwłaszca jednym uznawanym za kolebkę demokracji, a chcącym byc policjantem i
cenzorem całego świata.
Elkore Salutas
Luke Woody
Received on Sat 05 Apr 2008 - 12:13:26 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET