Re: [dreamland] Reklama

From: Luke Woody <luke_woody_usunto_at_furlandia.net>
Date: Sat, 5 Apr 2008 13:54:11 +0200


Dnia piątek, 4 kwietnia 2008 21:07, Pan/Pani Alchien napisał:

> Pozwoli Pan, że w godzinach urzędowania jako Minister Spraw
> Zagranicznych odłożę na bok poetyckie uniesienie i zajmę się pracą?
> Nawet, jeżeli będzie to wymagało "cynicznego, pragmatycznego i
> złośliwego" stwierdzenia, że film Erboki był reklamówką.
>
> > Czy panu nie pasuje kultura ? Czy w tym filmie są jakieś stwierdzenia
> > sprzeczne z oficjalną historią dreamlandu ?
>
> Nie pasuje mi reklamowanie Erboki na LDKD.

Trudno się mówi :)

>
> Erboka nigdy nie wystąpiła oficjalnie o uznanie. Póki to nie nastąpi -
> nie ma mowy o jakichkolwiek oficjalnych rozmowach. Jeżeli chce się
> prowadzić politykę międzynarodową, trzeba znać międzynarodowe zwyczaje.
> Nie obchodzi mnie charakter ani usposobienie funkcjonariusza Pańskiej
> organizacji, póki nie przedłoży mi wniosku o uznanie państwowości Erboki
> i nawiązanie stosunków.

Właśnie, jeżeli chce się prowadzić politykę międzynarodową należy swoje prywatne uprzedzenia schować bardzo głęboko inaczej wychodzi groteska. Erboka nie występowała o uznanie, tak jak i KD nie występował do Erboki. Oba państwa są równoprawnymi podmiotami, czyżby nie ? Czyżby w świetle prawa było inaczej ? Dodam ponadto, że każda próba nieoficjalnego zbliżenia kończy się pańskim fochem.

>
> > Cóż osobista niechęć ministra ma wpływ na oficjalną politykę
>
> krolestwa, ale
>
> > czy to po raz pierwszy ??
>
> Osobista? :) Drogi Panie, mam za dużo na głowie (w tym za dużo różnych
> v-państw), żeby pozwolić sobie na "osobistą niechęć" do Erboki. Fakt,
> nie lubię kilku członków tej organizacji, kilku lubię, bardzo szanuję i
> uważam w KD za wartościowych współpracowników. Ale co to ma do rzeczy?
> Podobnie: to, że kiedyś (w innej sytuacji, pod inną tożsamością)
> usłyszałem od Pana, że Pan "nienawidzi Dreamlandu", nie jest sprawą
> osobistą, a jedynie informacją przydatną dla mnie jako funkcjonariusza...

I dalej Pan swoje. Urazy, urazy i jeszcze raz urazy osobiste.

Elkore Salutas
Luke Woody Received on Sat 05 Apr 2008 - 04:56:13 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET