> Triumwirat Erboki w drodze dobrze rozumianej przyjazności przekazął
na listę
> KD informację o filmiku drogi. Swoją drogą dość dobrym :-)
Przyznaję, dość dobrym. Ale intencją nie było "nawiązanie przyjacielskich stosunków", tylko promocja organizacji erbokańskiej.
> A tu Pan Minister Spraw zagranicznych gryzie, gryzie nie tylko
Erbokę. Swoja
> postawą od jakiegoś czasu [pokazuje, że on jest "PAN" a reszta to
motłoch.
Gadaj zdrów. Albo podaj Pan sensowne argumenty, inne niż to, że dbam o interes Królestwa i zawsze będzie on dla mnie ważniejszy od relacji z Erboką czy jakąkolwiek inną organizacją wirtualną.
> Jego widzimisie ma wpływ na polityke zagraniczna KD i jest to złe .
Zło w
> czystej postaci.
Pochlebia mi Pan, chociaż się nie zgodzę. A że moje "widzimisię" ma wpływ - od tego jestem ministrem.
> Pan Alchien nie może zrozumieć wymiany kulturalnej jaka zachodzi poprzez
> publikację skromnego filmiku na liście KD.
Mogę zrozumieć to, że reklamujecie się na naszej liście dyskusyjnej :) I nie życzę sobie tego - jako arystokrata, jako minister, jako obywatel.
> Ot czysta złość , złość jeszcze da się przełknąć, ale to juz jest
złośliwość.
Jeżeli dbanie o rację stanu KD wiąże się ze złośliwością, to się poświęcę i będę złośliwy. Ma to dla mnie znaczenie drugorzędne.
> Za paragrafami chce ukryć swoją ksenofobię i gdy tymczasem otwarcie w
OPM
> podpisuje się pod konwencją o dostępie do miejsc publicznych.
Ta konwencja dotyczy mikronacji, drogi Panie. Dla mnie Erboka nie jest mikronacją.
> To jakiś dualizm formy czy co ?
Patrzy wyżej.
> Według mnie jest to czysta złośliwość i zakorzeniona nienawiść i
ksenofobia.
I spisek postkomunistycznej judokatochadoliberomasońskiej centroprawicowej lewicy.
Pozdrawiam serdecznie,
książę Alchien
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET