Z tego miejsca chciałbym podziękować wszystkim moim kolegom partyjnym,
którzy zdecydowali się zaufać mojej kandydaturze na Białego Króla
PSiP. Dziękuję za złożenie losu partii w moje ręce, obiecuję solennie,
że wasze zaufanie nie pójdzie na marne.
Z chwilą przejęcia w ręce odpowiedzialności za całą Szachownicę otrzymałem odpowiedzialność za losy jednej z bardziej charakterystycznych formacji nie tylko w Dreamlandzie, ale i w całym v-świecie. Postaram się nie zawieść zaufania wyborców PSiP, partii i wszystkich moich kolegów.
Zgłaszając swoją kandydaturę na Białego Króla startowałem z kilkoma
pomysłami w głowie, pozwolę je jednak pozostawić na razie skryte przed
opinią publiczną, dopóki nie doczekają się wejścia w stan realizowania
ich, gdyż nie chcę rzucać słów na wiatr. Zapewniam jednak wszystkich,
że nie są to puste słowa i mam zamiar wyprowadzić Partię na jeszcze
prostszą drogę niż dotychczas. Oczywistą oczywistością jest oczywiśćie
(:P) w tym momencie przygotowanie się do wyborów, dlatego nikogo nie
zdziwi, jeśli zapowiem, że postaram się zmobilizować wszystkie figury
szachowe do katorżniczej pracy w kamieniołomach, kopalniach i na
barbarzyńsko nieludzkich wysokościach, by jakoś spożytkowali wolny
czas, kiedy ja będę przygotowywał się do wyborów.
Raz jeszcze dziękuję, za funkcję, za zaufanie, za kapelusz i rękawiczki, za zegarek, którego nie dostałem. Dodam, że kiedy wrzucałem połowę swoich oszczędności do studni życzeń odnalezionej podczas jednej podczas jednej z pieszych wędrówek po bezdrożach Luindoru i wołając: "Chcę być Królem!" nie spodziewałem się akurat tego, ale wciąż jest mi bardzo przyjemnie z powodu przejęcia tak ważnej funkcji.
Z szachowym pozdrowieniem,
/-/ Paweł Erwin hrabia de Archien-Liberi
Biały Król Partii Szachów i Pionków
Received on Thu 03 Apr 2008 - 12:52:36 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET