Re[2]: [dreamland] Powrót Estreichera [było: Kosciol Wandy]

From: Pablo hrabia von Neumann <007pablo_usunto_at_interia.pl>
Date: Wed, 2 Apr 2008 16:50:04 +0200


Witam!

KJ> Powalczyć z kim i w jakim celu?

Z losem, z biurokracją i ludzką głupotą na przykład.

KJ> Gwoli ścisłości mieliśmy okazję widzieć Pana Estreichera przez cały czas. KJ> A więc był żywy.

Zupełnie co innego wskazywały systemy CRM, a więc mamy tu dwa możliwe kierunki dyskusji, co automatycznie powoduje, że jest ona bezsensowna - i sugeruję jej na tej płaszczyźnie nie kontynuować ;-)

KJ> Muszę przyznać, iż v-życie Pana Estreichera jest bardzo oryginalne. KJ> Gdybym miał być złośliwy, to powiedziałbym, że nawet odejść dobrze nie umie.

Ja tam bardziej wolę Estreichera żywego niż martwego, no ale może to kwestia gustu ;)

KJ> W tym miejscu udzielam reprymendy Panu Marcusowi.

Na jakiej podstawie i jakim, kurdę, prawem?

KJ> Pańskie rzekome odejście
KJ> i powrót "by walczyć" może byłyby dobrym chwytem marketingowym, lecz nie
KJ> są dobrym elementem życia wirtualnego.

Dlaczego? Taki infernus to całkiem fajne urozmaicenie. Estrajchensztajn normalnie.

KJ> Mam nadzieję, iż gdyby nadeszła
KJ> kolejna podobna sytuacja, przemyśli Pan swoją decyzję.

Mam nadzieję, że przestaniesz udzielać komukolwiek reprymend, bo to ładne słowo, ale dużo znaczy ;)

KJ> Z drugiej strony proszę pamiętać, iż po możliwym pozytywnym rozpatrzeniem KJ> Pańskiego wniosku o przywrócenie obywatelstwa rozpocznie Pan wszystko od początku.

Niekoniecznie. Jak mieliśmy okazję niedawno zobaczyć na przykładzie sir Wilu Wilka - istnieje możliwość przywrócenia tytułu szlacheckiego. Zależy to wyłącznie od woli Króla i samego zainteresowanego, Namiestnik w tej sprawie ma chyba stosunkowo niewiele do gadania - chyba, że JKM poprosi go o wyrażenie swojego zdania.

KJ> Niepokoją mnie również Pański sposób odnoszenia się do baronowej Willibald.
KJ> Proszę nie zapominać, że zwraca się Pan do arystokratki, a przede wszystkim do kobiety
KJ> i pewne teksty, nie ważne jak trafne, nie powinny wyjść z ust poważnego i kulturalnego
KJ> mężczyzny. proszę sobie nie brać tych słów jako "ochrzanu" lecz
KJ> jako koleżeńskie zwrócenie uwagi.

Dobrze, że to już nie ochrzan, nie reprymenda, a koleżeńskie zwrócenie uwagi ;) Niemniej jednak - jak to powiedział Saleta do Dody (cytat dobrany nieprzypadkowo): "Ja się zachowuję jak dżentelmen, ale wyłącznie wobec dam". O!

KJ> Serdecznie witamy znów na ziemiach Dreamlandu. Mam nadzieję, iż Pańska kariera,
KJ> będzie rozwijać się równie błyskotliwie, jak przez Pańskim odejściem.
KJ> Zapraszam do Pałacu Namiestnika w Saudade, by omówić szczegóły Pańskiego powrotu.

Hehe, a mnie to nigdy nie zaprosiłeś ;-)

KJ> Z poważaniem,
KJ> (-) dr Krzysztof baron Jazłowiecki
KJ> Książę Namiestnik Luindoru

--

Łączę serdeczne pozdrowienia,
(-) Pablo hrabia von Neumann
Królewskie Służby Informatyczne
"W służbie Królestwu!"
--

_usunto_at_: 007pablo_usunto_at_interia.pl GG: 8551257



Polski sukces na miare Jozina z Bazin!
Sprawdz >>> http://link.interia.pl/f1d59 Received on Wed 02 Apr 2008 - 07:52:39 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET