Nie przypominaj...
>
> Nie po raz pierwszy robisz z siebie ofiarę, a przecież używanie Linuxa
> to chyba twój własny, świadomy wybór. Musisz się liczyć z tym, że
> większość produktów czy usług oferowanych przez internet jest
> skierowana do możliwie jak największego grona odbiorców, czyli do
> grona użytkowników systemu Microsoft Windows.
Ofiary nie robię, tylko samo radio powinno uściślić tą całą "instrukcję".
> Osobiście w żadnym wypadku nie jestem za dyskryminacją alternatywnych
> dla Windowsa, darmowych i, według niektórych, równie dobrych systemów
> operacyjnych, ale uważam, że ich użytkownicy muszą liczyć się z
> konsekwencjami korzystania z mniej popularnego i gorzej wspieranego
> oprogramowania komputera.
> Sam wykazujesz się jednak sporą niewiedzą, a może tylko próbujesz
> narobić szumu wokół swojej osoby, sabotując całkiem ciekawe
> przedwsięzięcie. Jest wiele programów na Linuxa, które oferują
> słuchanie radia nadawanego w technologii ShoutCast. Jeśli sam nie
> znajdziesz - ładnie poproś, obiecuję wskazać co najmniej 2-3 nazwy
> (umiem korzystać z Google ;-) ).
Programów z których posłucham radia pod linuksem jest jeden... dwa... trzy... w każdym razie dużo. Szumu nie mam poza tym po co robić.
>>>> Könrád II Hoçost de Cubalibre
-- Könrád II Høçost de CubalibreReceived on Mon 17 Mar 2008 - 10:35:20 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET