Re: [dreamland] Oświadczenie.

From: Fabiola S <fabiola-s_usunto_at_wp.pl>
Date: Sun, 16 Mar 2008 19:53:50 +0100


> Witam,
>
> W sumie nie poznałem Pana, panie Estreicher.

(ciach)

> Królestwo nie zapomniało o Panu.

Przeczytałam dwa akapity i jestem mile zaskoczona. Ktoś dorównuje Estreicherowi długością maili. I nie staram się być złośliwa. Bo mnie np. nie chce się nigdy rozpisywać. Piszę mało i rzadko na temat. Tym razem też.

Mam wrażenie, że Pański nick kojarzę, sir, ale nie potrafię powiedzieć skąd, bo osobiście na pewno Pana nie znam. Jednak chętnie błąd ten naprawię, bo lubię znajomości z ludźmi ciekawymi i oczytanymi (np. wykład o języku polskim) :) Mam nadzieję, że nie ma mi Pan za złe pisania tego tutaj na LDKD :)  

> Z wyrazami szacunku
> sir Wilu Wilk

Fabiola de Willibald
> wilaszczuk_usunto_at_interia.pl
> gg: 7661362
>
> ----- Wiadomość oryginalna -----
> Od: "Estreicher" <estreicher.kd_usunto_at_gmail.com>
> Do: <dreamland_usunto_at_yahoogroups.com>
> Wysłano: 14 marca 2008 11:08
> Temat: [dreamland] Oświadczenie.
>
>
> > Mail miał iść wczoraj, ale nieopatrznie posłałem go ze swojego "realowego"
> > adresu, więc pewnie nie dojdzie. Dlatego jeszcze raz:
> >
> > ***********
> >
> > Witam,
> >
> > Otrzymałem dziś z Heroldii informację, że Jego Królewska Mość Edward I
> > Artur nie jest zadowolony z formy w jakiej złożyłem przysięgę po nadaniu
> > mi
> > tytułu diuka i żąda, bym powtórzył ją słowo w słowo za formułką podaną na
> > stronach Heroldii. Otóż, nie zamierzam tego uczynić.
> >
> > Moja decyzja oczywiście nie będzie zaskakująca dla kogoś, kto choć trochę
> > mnie zna. Jego Królewska Mość przewidując taki obrót rzeczy poinstruował
> > Sekretarza Heroldii, by ten w razie mojej odmowy wystąpił do Sądu Parów z
> > wnioskiem o ukaranie takiego zachowania. Jako, że prywatnie Roberta van
> > Buurena lubię i uważam, że ma on w KD parę ciekawszych rzeczy do roboty
> > niż
> > bieganie ze mną po sądach, zaś samych sądów w jakiejkolwiek postaci od
> > jakiegoś czasu nie uznaję (o czym pisałem udając się na urlop) -
> > postanowiłem dobrowolnie zrzec się nadanego mi przez JKM tytułu. A że nie
> > jestem pewien, czy to wystarczy dla uniknięcia dalszej szarpaniny -
> > zrzekam
> > się w ogóle wszystkich tytułów nadanych mi przez Koronę.
> >
> > Nie przychodzi mi to lekko i nie czynię tego bez jakiegoś tam żalu. Za
> > serce i pracę wkładane w Królestwo Dreamlandu nie dostajemy pieniędzy
> > (zwykle nawet tych wirtualnych), jakichś punktów, ani niczego innego.
> > Jedynym widocznym potwierdzeniem aktywności i zaangażowania we wspólną
> > zabawę są właśnie tytuły satysfakcja płynąca z ich otrzymania i możliwości
> > posługiwania się nimi. Jak ujął to jeden z moich przyjaciół, którego
> > poinformowałem o swoim zamiarze - to takie podsumowanie wszystkiego, co
> > się
> > dla KD zrobiło. Od dawna mierził mnie fakt, że niektórzy próbowali
> > wykorzystywać te tytuły do jakichś mało poważnych rozgrywek.
> > Niejednokrotnie grożono mi Sądem Parów po tym, jak podsumowałem kogoś
> > grubszym słowem - bo niby hrabiemu/markizowi/diukowi to nie
> > przystoi.Odpowiadałem niezmiennie: w KD nie dostaje się tytułów za ładną
> > buzię, posługiwanie się przy stole nożem i widelcem, czy coś z tych
> > rzeczy.
> > Tytuły w KD otrzymuje się za aktywność, pracę i wkład w Królestwo
> > Dreamlandu.
> >
> > Trochę przykre, że nie miałem w powyższym racji. JKM Edward I Artur
> > sugeruje mi dziś wyraźnie (choć przez pośrednika): ok, narobiłeś się,
> > uhonorwałbym to nadaniem tytułu, ale... wtłocz się najpierw w ramy jakiejś
> > upierdliwej formalności. Bo zwracam uwagę: generalnie przysięgę złożyłem.
> > Niestety, potwierdza się to, co o KD mówi się od dawna i co szczególnie
> > głośno podnosiłem w ostatich dniach mojej "normalnej" aktywności: coraz
> > mniej miejsca w KD na zabawę i ludzi, gdyż całą przestrzeń zabierają im
> > procedury, przepisy i formalności. Wystarczy spojrzeć na proces, który
> > stał
> > się bezpośrednim impulsem dla mojej rezygnacji z udziału w życiu
> > publicznym
> > KD: w skutek błędu JKM polegającego na wyłaczeniu samemu sobie praw
> > wyborczych, została wszczęta procedura, która zupełnie wbrew
> > jakiemukolwiek
> > rozsądkowi doprowadziła do stwierdzenia w orzeczeniu Sądu Królestwa, że
> > uchybień w przeprowadzeniu wyborów dopuścili się członkowie Komisji
> > Wyborczej. Jakie stanowisko zajął wobec tego sam JKM - żadnego, wszystko
> > jest wg niego w najlepszym porządku. Wielokrotnie wspominałem też o
> > paranoi
> > związanej z terminami, które częstokroć w ogóle nie są używane po to by
> > usprawniać jakieś procedury, ale po to, by je sabotować (np. pomijając
> > stanowisko jakiegoś organu, które zostało zgłoszone parę godzin po upływie
> > terminu - co w naszych wirtualnych warunkach jest zupełnie chore).
> > Przykłady możnaby mnożyć - każdy z Was z pewnością doświadczył tego na
> > własnej skórze (ostatnio o ile pamiętam Książę Kalicki próbował coś mącić
> > w
> > Furlandii, również w związku z jakąś proceduralną pierdółką).
> >
> > Jak zaznaczyłem parę tygodni temu: ja się tak bawić nie zamierzam, co
> > potwierdziłem zrzekając się wszystkich stanowisk i urzędów. Dzisiejsze
> > stanowisko JKM odbieram jednoznacznie: nie, kolego, albo będziesz się
> > bawić
> > właśnie tak albo dowidzenia. No, cóż... dowidzenia. Z niemałą przykrością
> > zrzekam się tytułów, uwalniając się w ten sposób ostatecznie z więzów
> > jakichkolwiek procedur. Nie zapominam oczywiście o podstawowym węźle
> > łączącym mnie z KD, jakim jest obywatelstwo (zastanawiam się co tu jeszcze
> > możnaby wykombinować żeby jakoś uprzykrzyć mi życie - ale przypominam
> > sobie
> > Luka Woody'ego i widzę, że obywatelstwa w sumie nie można chyba nijak
> > rozegrać przeciwko jego podmiotowi). Jednak nie mam zamiaru zostawać w KD
> > na takich samych zasadach jak Luke Woody, dlatego z obywatelstwa również
> > rezygnuję i generalnie swój urlop zamieniam w emigrację. Tym bardziej, że
> > zgodnie co pisałem powyżej - forma jaką przybiera zabawa w Dreamland nie
> > odpowiada mi już zupełnie, a w przeciwieństwie do Luke'a Woody'ego
> > masochistą nie jestem.
> >
> > Nie sądziłem, że moja przygoda z Królestwem Dreamlandu skończy się akurat
> > w
> > ten sposób. Co mogę powiedzieć... trochę mi przykro. Z jednej strony wcale
> > nie mam ochoty opuszczać KD, ale z drugiej - nie jest możliwe, żebym
> > funkcjonował w nim na zasadach, które stara się ostatnio promować Korona:
> > obie ewentualności są równie nieciekawe. Jakąś opcją jest walka, ale w tym
> > momencie z przyczyn realowych akurat jestem bezbronny (bo najcenniejszą
> > bronią w KD jest czas wolny, a tego mi trochę brakuje). W ciągu
> > najbliższych dni w jakiś sposób rozdysponuję swój majątek i publicznie
> > ogłoszę ostatnie dyspozycje. Na razie.
> >
> > (-) Marcus Estreicher
>
>
>
>
> ----------------------------------------------------------------------
> Asy i Cieniasy pilkarskiej ekstraklasy
> kliknij >> http://link.interia.pl/f1d27
>
>
> ------------------------------------
>
> Aby się wypisać, należy wysłać pustą wiadomość na adres
> dreamland-unsubscribe_usunto_at_yahoogroups.comYahoo! Groups Links
>
>
>



Nie rozliczaj PITu na liczydle! Ściągnij formularz PIT, który wypełnisz na komputerze. Wystarczy wpisać niezbędne dane a obliczenia wykonają się automatycznie! http://klik.wp.pl/?adr=http%3A%2F%2Fpodatki.wp.pl%2Fnarzedzia_formularze_aktywne.html&sid=262 Received on Sun 16 Mar 2008 - 11:53:53 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET