>
> 16-03-08, Wilu Wilk <Wilaszczuk_usunto_at_interia.pl> napisał(a):
>> Fakt według mnie Heroldia, zbyt "agresywnie" podeszła do sprawy, wszak
>> jak
>> rzekł JKW Pavel Svoboda, Pana przysięga nie odbiegała od roty. Heroldia
>> powinna w sumie poprosić o powtórzenie przysięgi z użyciem słów roty, a
>> nie
>> grozić Sądem Parów - gdyż wskazywałoby to na sytuację równą nie złożeniu
>> przysięgi wogóle, a tak z kolei nie było.
>
> Otóż przysięga odbiegała od roty. Marcus Estreicher użył w niej m.in.
> takich słów: "ślubuję służyć wiernie Koronie i Królestwu Dreamlandu na
> ile będzie to możliwe". Arystokrata musi służyć wiernie całkowicie a
> nie tylko na ile będzie to możliwe. Zatem wcale się nie dziwie, że JKM
> nie przyjął tej przysięgi.
> Zwróciłem się do Marcusa z prośbą o ponowne złożenie przysięgi według
> roty - odmówił. Nic zrobić nie mogłem.
Jeżeli kwestia Sądu Parów, była poprzedzona prośbą, to przepraszam, nie
byłem tego świadomy.
Heroldia zachowala się jak należy.
O treści przysięgi bym nie dyskutował, gdyż jest to wątek na następe hurtowe
wysyłanie wiadomości, a to jedynie Król może ocenić czy przysięga jest
zadowalająca ;)
>
>
> Pozdrawiam,
> (-) dr Robert hrabia van Buuren
> p.o. Sekretarza Heroldii Królestwa
Z wyrazami szacunku
sir Wilu Wilk
wilaszczuk_usunto_at_interia.pl
gg: 7661362
Rozmiar ma znaczenie... czy nie?
kliknij >>>
http://link.interia.pl/f1d1f
Received on Sun 16 Mar 2008 - 05:06:55 CET