istnieja formy: Baronowa, Hrabina, Krolowa itd. poniewaz kobiety mialy
takie tytuly w przeszlosci (no i oczywiscie czasem nadal je maja)
natomiast nie przypominam sobie aby kiedykolwiek jakas kobieta miala
tytul Diuka tak wiec forma zenska raczej nie istnieje i jesli kiedys
jakas pani w Dreamlandzie miala by otrzymac taki tytul to musial by on
powstac sztucznie. a jako ze 'Diuk' jest slowem malo plastycznym to
beda powstawaly (w moim przekonaniu) jakies szkaradne slowa.. z calym
szacunkiem ale 'Diuczeza' nie brzmi zbyt ladnie. dlatego mysle ze
powinno nadawac sie tytol Diuka w formie niezmienionej tak jak to jest
w przypadku magistra, profesora itd. w moim przekonaniu Diuk Anna
Kowalska brzmi lepiej niz Diuczeza/Diuczyna/Diukna Anna Kowlska.
chociaz moze jednak to same zainteresowane powinny sie na ten temat
wypowiedziec bo to w gl. mierze wlasnie je dotyczy.
--
Best Regards,
Fisher (bez tytulu :P)
===========
Dokładnie tak, jak powiedziałem. Nigdzie nie jest definitywnie zapisane jak
się nazywa kobieta nosząca tytuł diuka. To daje nam komfort, by odłożyć tę
sprawę na czas nieokreślony. Jeśli zajdzie potrzeba użycia tego tytułu,
wtedy sama pierwsza nobilitowana in spe zadecyduje jak chciałaby być
określana. Będzie miała ten przywilej, że to jej gust wpłynie na dalszą
formę tego słowa. Jeśli diuczeza jej się spodoba (jak mnie) to tak zostanie
i nikt już nie będzie narzekać :-) A narazie temat jest akademicki i nie ma
się co nim trapić. :-)
Pozdrawiam,
Pavel m-z Svoboda
Received on Tue 22 Jun 2004 - 05:35:37 CEST