> Pozwole sobie wtracic slowko...
> Otoz moim zdaniem, przecietna osoba z tytulem inzyniera bez wzgledu na
> specjalnosc ma duzo wieksze szanse na znalezienie pracy niz przecietna
osoba
> po innej uczelni (np: uniwersytet) bez tytulu magistra. A dlaczego??? Otoz
> prawda jest taka, ze zwyklych licencjatow i magistrow produkuje sie
> tysiacami. Wiekszosc uczelni nadaje tytul magistra od X, ale uczelni
> ksztalcacych inzynierow jest zadziwiajaco malo.
> Przykro mi jezeli kogos zmartwilem i wiem, ze wiele osob bedzie krzyczalo,
> ze nie mam racji, ale taka jest smutna prawda.
> Pozdrowienia dla wszystkich studentow :-) bez wzgledu na kierunek studiow
> :-)
bogus: o kurde, bede musial to sobie zapisac:P Jejku, Nimitz cos na forum napisal:D lal;] Nimitz, chcesz moze hulajnoge? do tych poduszek dodam wycieraczke spod domu Pavla:)
pozdros
b.
Received on Sun 20 Jun 2004 - 14:27:04 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET