Witam
Myślę, że wystarczy tej jałowej dyskusji. Można ją ciągnąć w nieskończonośc
wyszukując co raz to nowe argumenty i czepiać się co raz to innych słowek.
Folke wydaje si być nieomylny, ma zawsze rację i tylko jego aplikacje pracują
poprawnie. Reszta ludzkości to dyletanci, którzy mu do pięt nie dorastają.
Folke postąpił jak postąpił , i niech swoje postępowanie oraz jego
konsekwencje rozważy we własnym sumieniu, ciekaw jestem czy dojdzie do
jakichś konkretnych wniosków, czy znowu uzna, że ma monopol na wiedzę ?
Eryk
Received on Sat 12 Jun 2004 - 05:37:46 CEST