z poważaniem
prof. dr Bartłomiej baron Jasiński
=0=0=0=0=
Muszę przyznać, Panie baronie, że niestety zbyt wysoko ocenia Pan moje i diuka Kriega poświęcenie dla naszej partii. Czytając co i rusz, jakież to wspaniałe rzeczy przypisuje Pan Stronnictu jako organizacji, odkrywam, że chyba z diukiem traktujemy naszą partię mocno instrumentalnie. Jako przewodniczący, ograniczamy Stronnictwo i pozwalamy mu funkcjonować tylko na łonie Izby Poselskiej. Być może nie głupim pomysłem byłoby, jak by chciał pan baron, zrzucić wszystkie nasze dokonania na Stronnictwo i z partii politycznej zrobić jakiegoś rodzaju kartel zbierający pod swoimi skrzydłami KUR, OKNO, Kakuty, Bibliotekę Św. Róży, Rząd Królewski, Plegolal, Uniwersytet Królewski, Kantor i Bóg jeden wie co jeszcze. Z drugiej strony, jednak chyba nie. Pan baron musi się pogodzić chyba, że członkowie SF nie zajmują się tylko jedną dziedziną aktywności i nie bardzo da się ich wrzucać do jednego wora.
A tak na boku, wiem Panie baronie, że do Lenina się Pan nie poczuwa. Ale w sofizmatach politycznych celuje Pan jak nikt inny ;-)))
Pozdrawiam,
Pavel m-z Svoboda Received on Sat 05 Jun 2004 - 04:41:31 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET