DZIEŃ 1 [walka nymer 1][Błyskawica Vs Fisher]

From: Boguś <b.glegola_usunto_at_gazeta.pl>
Date: Sat, 15 May 2004 15:46:31 +0200

Witam wszystkich zgromadzonych na pierwszych mistrzostwach w boksie zawodowym,
nasi zawodnicy to istne maszyny do zabijania,, zero tłuszczu,
100% mięsni:)
Każdy z nich wytatuowany i straszny niczyn szatan:D

W pierwszej walce dzisiejszego dnia walczą:

W niebieskim narożniku ważący ja dobry mail (około 14kb:P), mierzący kilkanaście linijek tekstu:P Podobno niezawodny BŁYYYYSKAAAWICAAAAA!!!!!!!!!!!! W czerwonym narożniku wysoki jak topola, szeroki jak fasola, ktoś kto nie znam wyrazu przepraszam:P i najczęściej urzywanym zwrotem jest" wybacz

babciu, do wesela się zagoi" mięsniak FISZEEEEEEEEEERRRRRRRRRRRRRRRRRRR

RUNDA1: oboje ruszyli do boju jak tanki z sowieckiej armii, z tą różnicą że tym ropy nie braknie:P
Podchodzą do siebie, mierzą wzrokiem i badają.... Lekka wymiana kilku ciosów, wszystko na blok. ALE CO TO!!! Prosze Państwa!!! Błyskawica zaczyna przenikać przez blok przeciwnika jak nóż przez miekkie masło!! Proszę Państwa!! Przecież to nie samowite!! Fisher dostał prawym prostym, teraz znów!!! lewy hak!!! i znów

prawy prosty!!!! FISHER NA DESKACH!!!!!!!!!!!!!!!! Prosze Państwa!!!!
Fisher leży z tego comi się wydaje nieprzytomny na deskach!!! Sędzie liczy: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10!!!!!!!!!! YOU ARE OUT!!!!!!!!!! KONIEC WALKI!!!!!!!!!! Proszę Państwa wszystko rozstrzygnęło się w klikanaście sekund!!!! Nawet nie usiadłem jeszcze wygodnie na moim stanowisku komentatorskim, a tutaj już koniec...., dziwna walka, expresowa, ale taki jest boX. Twardy i nigdy nie przebacza błędów pzreciwnikowi! Fisher najwidoczniej za słabo trzymał blok, no chyba że Błyskawica uderzał z taką siłą, że starania Fishera zdały się na nic. Tak czy owak, to Błyskawica przechodzi o dalszych rozgrywek, Fisher właśnie podnosi się z desek, oszołomiony gradem ciosów i ze smutkiem na twarzy schodzi z ringu....

Służby techniczne czyszczą ring, a po krótkiej przerwie i reklamach znów się spotkamy......

Do usłyszenia do zobaczenia:) Received on Sat 15 May 2004 - 06:46:55 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET