Piękna mowa, Panie Krzysztofie! :) Warto byłoby się nawet przekręcić, żeby
coś takiego sobie przeczytać. Nie chciałbym jednak Pana rozczarować, ale ja
nie umieram, tylko emigruję. Opuszczam Królestwo Dreamlandu i świat znanych
mikronacji, zrzekam się obywatelstwa, ale niestety nie popełniam seppuku
(choć przez jakiś czas po przeczytaniu Pańskiej mowy to rozważałem, żeby
nie psuć świetnego dramatycznego efektu przemówienia). Tak więc jeszcze raz
gratuluję mowy, dziękuję za nią, ale niestety muszę sprostować w tej
części, w której dotyczy ona mojej śmierci.
Albonowi mogę powiedzieć tylko, że jego aktywności walką bym raczej nie nazwał, tylko zwykłym mendzeniem. Właśnie czegoś takiego chcę uniknąć, dlatego nie mając możliwości podjęcia poważnych działań, znikam zupełnie, żeby nie zmienić się w starego skrzeczącego dziada. Tak więc jeśli chcesz Albonie walczyć, zbierz ludzi i walcz. Moim zdaniem jest trochę racji w tym co mówisz i o czym marzysz, nie jesteś więc bez szans.
Alchienie - mój prywatny mail chyba znasz, telefon też, a i numeru GG chyba nie będę zmieniał. Mówiłem już Ci parę dni temu na temat mojego podejscia do kwestii znajomości realno-wirtualnych, tak więc nie powinieneś mieć wątpliwości w tych kwestiach. Jeśli o reguły zaś idzie: zgoda, jakieś są potrzebne, ale zauważ że im więcej reguł i czym bardziej są one pokręcone, im bardziej gracz musi skupiać się na samym regulaminie rozgrywki zamiast na czerpaniu z niej przyjemności - to coś jest już nie w porządku. Tym bardziej, jeśli reguły wbrew zdrowemu rozsądkowi prowadzą do sytuacji, o których już pisałem. Pojawia się wtedy nieuchronnie proste pytanie: co jest w tej sytuacji priorytetem? Pisałem zresztą o tym wielokrotnie.
Tyle w kwestii komentarza, teraz obiecane dyspozycje. Rozdysponowałem już swój majątek: czwartą jego część przekazałem Księciu Luindoru wierząc, że wykorzysta on te pieniądze z pożytkiem dla Prowincji, resztę natomiast złożyłem w depozycie u Pabla von Neumanna. Nie jestem pewien co z nimi zrobić, do momentu w którym się zdecyduję, Pablo z pewnością dobrze się nimi zaopiekuje. Jeśli ktoś panuje nad nieruchomościami w KD, to również swoje nieruchomości w Kasanie i Orlovie chciałbym przekazać Pablowi von Neumann.
CRIP. Radio Echa Dreamlandu przekazałem jego założycielowi - Martinowi van Spider. Komitet Organizacyjny Pucharu Miast w skokach narciarskich przekazałem Józefowi Kalickiemu, który współorganizował całą imprezę od samego początku (na koncie jest jeszcze jakaś ciekawa sumka, pozostałość po porzedniej niedokończonej edycji Pucharu).
The Dreamland Band oficjalnie uznaję za zamknięty rozdział w historii
kultury KD. Bardzo ładny rozdział, moim zdaniem - dziękuję za współudział
chłopakom z zespołu. W wolnej chwili umieszczę stosowne informacje na
profilu zespołu na MySpace. Jeśli ktoś będzie zainteresowany archiwizacją
materiałów nagranych przez zespół, proszę się ze mną skontaktować
(przypominam, że część nagrań znalazła się na płycie "From Luindor With
Love", która wisi na serwerze KD, ale to daleko nie wszystko co zespół
wypłodził przez ostatni rok, a nie wiem jak długo profile wiszą na MySpace,
parę lat od ostatniego logowania napewno).
Posiadam również dość bogatą kolekcję nagrań Radia Echa Dreamlandu - pozdrowienia Dreamlandczyków, nagrania recytacji które miały miejsce podczas pamiętnych Dni Radia, ciekawa audycja swego czasu stworzona przez Pawła Erwina w temacie "porwali Estreichera", czy "Mentalni Wspinacze" Borutów... Osoby zainteresowane zarchiwizowaniem tych rzeczy również zapraszam. Podkreślam: chodzi o archiwizowanie tych rzeczy na serwerze KD, nie będę miał czasu i ochoty rozsyłać tych nagrań każdemu kto poprosi na jego prywatny użytek (chyba, że kogoś bardzo lubię).
Kolejna kwestia, to kwestia domeny mikronacja.org. Za parę tygodni kończy się okres na który ją wykupiłem. Jeśli Królestwo jest zainteresowane jej dalszym wykorzystywaniem (moim zdaniem powinno być, inaczej na bank wykupi ją inna mikronacja), proszę jakąś osobę która się kwestią będzie zajmować o kontakt ze mną - wtedy przedłużę umowę z dostawcą usługi i zorganizujemy jej przeniesienie na reprezentanta KD.
Parę godzin temu wyrejestrowałem się z CRM, więc, jak wyczytałem z maila którym poczęstował mnie po tej opreacji system: "w świetle praw Królestwa nie jesteś już członkiem dreamlandzkiej społeczności". No zobacz.
To chyba tyle.
Dobrej nocy,
Marcus Estreicher
Received on Fri 14 Mar 2008 - 14:18:50 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET