Re: [dreamland] Oświadczenie.

From: =?ISO-8859-2?Q? Krzysztof Jaz=B3owiecki ?= <darcio17_usunto_at_onet.eu>
Date: Fri, 14 Mar 2008 17:41:11 +0100

 

   No i szlag trafił kolejnego Luindorczyka...

  Zetknąłem się z Panem Marcusem (Panem, nigdy nie przeszliśmy na "Ty", za duży miałem do niego szacunek) Dopiero w Luindorze. Wcześniej wysłałem do niego list z wiadomością o wydaniu pierwszego numeru Scriptores Dreamlandis. Ale wtedy mi nie odpowiedział, nie wiem czemu. Został Księciem Luindoru, gdy piastowałem urząd Kanclerza. Wskazał mi wtedy nową wizję Prowincji. Luindor zawdzięcza mu swoją przyszłość. I choć miał pewne zapędy satanistyczne, jego poglądy i opinie często były trafne. Jego język nierzadko był ostry i bezpośredni, nie powiem.
Nasuwa mi się na myśl fragment naszej pierwszej rozmowy: "Jak tylko dojde do siebie napisze cos wiecej (teraz w glowie hucza mi tysiace watów i szumi morze alkoholu, ale do diabla - co to byl za koncert, dalismy czadu!)".
Zostawił po sobie dużo, nie wszystek umarł. Kto teraz będzie grał na gitarze
w The Dreamland Band?

Żył jak chciał, robił co chciał, mówił co chciał i umarł jak chciał.

Panie Marcusie, dałeś Pan czadu!

---
(-)dr Krzysztof baron Jazłowiecki
Książę Namiestnik Luindoru
Received on Fri 14 Mar 2008 - 09:41:17 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET