>Różne są definicje dobrej zabawy. Jak widzi Pan Hrabia po rekacji części
>użytkowników tej LD zabawa w Kościół Wandejski nie jest taką znów super
>zabawą dla sporej części mieszkańców KD. Więc może warto by było pójść na
>jakiś kompromis zamiast naśladować Luke Woody'ego, który kiedyś był łaskaw
>stwierdzić że jeśli ma ochotę nasrać na środku chodnika, to to zrobi i nic
>mi do tego. Po prostu nie wszystko co w danym momencie uznajemy za zabawne,
>czy odjechane, wszystkim innym wokół musi również wydawać się takie
>właśnie. Zanim więc ktoś znów zechce publicznie wypróżnić tu jelita albo
>wandosławić, może zechce wziąć powyższe pod rozwagę.
Przekonał mnie Pan swoją argumentacją. Jeżeli ktoś jest zainteresowany tą
wiarą - powinien dotrzeć do tych wandosławieństw również na innych LD. Ale
osobiście uważam, że mogą sobie robić ludzie co chcą. Religie to nie to
samo, co wypróżnianie się w sumie ;)
>Marcus markiz Estreicher
Shakur II
Received on Thu 13 Mar 2008 - 07:05:03 CET