[K] - Witaj Tomaszu.
[T] - Witaj Krzysztofie.
[K] - Co tam u Ciebie?
[T] - A po staremu. Jeno Król mój nowy tytuł dostał.
[K] - Nowy tytuł? Jaki?
[T] - Obrońcy wiary. Wandy jakiejś.
[K] - Co to za Wanda?
[T] - Nikt nie wie.
[K] - A za co dostał?
[T] - Mówią, że za zasługi dla wyznawców.
[K] - Co to znaczy?
[T] - Eee... ja nie wiem. Pewnie za to, że wpuścił to do Nas.
[K] - No no. Ale ktoś was broni? Armia?
[T] - Armia? A nie, nie może być.
[K] - Dlaczego?
[T] - Bo Marszałek jest najwyższym kapłanem Wandy w Królestwie.
[K] - Co to znaczy?
[T] - Też religijny.
[K] - To ci wieści. To świątynie już u Was budują?
[T] - No coś ty. Przecie ja w laickim państwie żyje.
--
chor. Józef markiz Kalicki
Received on Tue 11 Mar 2008 - 10:33:14 CET