No to w odpowiedzi ;)
> Proszę mi wybaczyć, ale czy naprawdę sądził Pan, że Królowi Dreamlandu
> zostanie nadany zagraniczny tytuł bez oficjalnego uzgodnienia tego na
> szczeblu rządowym, za zgodą i aprobatą samej Korony?
Czy sądziłem? Miałem nadzieję, że tak nie jest, mój wywód opierał się na sposobie, formie i czasie przekazania decyzji. Według mnie można było to podać inaczej - ale nie o tym.
>> Z kolei ex-rex Pavel Svoboda, zadał bardzo istotne pytania, na które do
>> tej
>> pory nie znalazła się odpowiedź. Czy to jest "standard" z nadawaniem
>> tytułów
>> "Głowom Państw" i wszyscy są dopuszczeni do Soboru, czy też jest to
>> kwestia
>> tylko Króla Dreamlandu? + pozostałe pytania JKW.
>>
>
> Nic mi nie wiadomo o władcach (poza Przedstawicielami Ludu
> Wandejskiego), którzy braliby udział w Soborze, a tytuł nadany JKM
> Edwardowi jest (i tutaj już mówię z całą pewnością) unikalny i bardzo
> prestiżowy.
Ta informacja cieszyć jedynie może.
> Ogólniej na mail JKW Pawła odpowiem jutro.
Czekam z niecierpliwością ;)
>
>> ---
>>
>> Odnośnie samej religii, o której mowa.
>> Przede wszystkim nie można mylić tolerancjii i wolności religijnej z
>> dopuszczeniem do działalności misyjnej. Jak również nie można mylić
>> pilnowania o nie wykraczanie poza ramy tolerancji z tępieniem religii.
>>
>
> Tolerancja religijna i - przede wszystkim - ideowa dopuszcza, w
> granicach prawa, propagowanie swoich idei bez żadnych dodatkowych
> przywilejów wynikających z prawodawstwa. Dlatego ŚKW ma jak najbardziej
> prawo działać w Dreamlandzie, o ile nie przekroczy granic wyznaczonych
> przez prawo. Śmieszy mnie jedynie nawoływanie do ograniczenia wolności
> (konstytucyjnych) w myśl "tradycji", o której nawet nie wiedziałem.
Działalność misyjna w mej wypowiedzi odnosiła się raczej do najbardziej ekstremalnej "wersji" czyli propaganda, nawoływania itd. Wypowiedź ogólna, nie nawiązująca konkretnie do zagadnienia, a przedstawiająca punkt odniesienia.
>> 2. rozwiązanie, jeżeli ktoś uważa, iż LDKD nie jest miejscem odpowiednim
>> do
>> przekazywania informacji związanych z religią Wandy (nie licząc
>> informacji
>> politycznych związanych z Wandystanem) niech skieruje sprawę do sądu, sąd
>> zadecyduje jak się ma ilość i jakość wiadomości tematycznych do wolności
>> wyznaniowej oraz dobrego smaku użytkowania LDKD (czy jakkolwiek zostanie
>> pozew sformułowany)
>>
>
> Może wyznaczmy od razu każdemu obywatelowi limit wiadomości
> nierządowych, które może wysłać na LDKD? :> Ale ma Pan rację, do sądu
> pójść można zawsze.
Prosiłbym o nie porównywanie, wiadomości nierządowych obywateli do tejże sprawy, gdyż jest to nie dokońca adekwatne porównanie, zwłaszcza, że nie do końca chyba jasno przedstawiłem o co mi chodzi. Sprawę do sądu można skierować, pod względem ustosunkowania się władzy sądowniczej Królestwa Dreamlandu co do mieszczenia się we wszelkich normach jakie są nałożone na LDKD. Pod warunkiem, iż ktoś takowe wykroczenie znajdzie oraz będzie w stanie udowodnić. Tak do sądu można iść zawsze, a czasami lepiej iść do sądu niż ulicznie się wykłucać, to nie uchodzi. Ale znowu od tematu kompletnie odbiegłem ;)
> Oj, oj, oj... Wiem, że długo nie było Pana w wirtualu, więc wytłumaczę w
> taki prosty i przystępny sposób - ŚKW nie jest organizacją zupełnie
> ponadnarodową, a raczej ściśle związaną z Wandystanem. To nie jest
> "Kościół" w rozumieniu realnym (o czym wszyscy zapominają). Nie można
> ukrywać, że zbliżenie z ŚKW jest zbliżeniem z Wandystanem i stanowi dla
> nas naprawdę olbrzymi i ważny krok w stosunkach z MW, który wybił się
> teraz na pozycję jednej z najaktywniejszych polskich mikronacji. Jeżeli
> przestaniemy ciągle kierować się różnymi przesądami, ksenofobią i
> sentymentami (to akurat nie do Pana, p. Wilku - do reszty dyskutantów),
> a weźmiemy szczyptę ponoć tak poważanego przez Dreamlandczyków
> praktycyzmu, zobaczymy całą sytuację następująco:
Wiem czym jest ŚKW, znam sytuację MW, owszem długo mnie nie było, ale i szybko nadrabiam zaległości. ;)
>
> - JKM Edward otrzymał z rąk ważnego Wandejczyka i ważnej tak w świecie,
> jak w MW organizacji bardzo prestiżowy tytuł
> - JKM otrzymał ten tytuł na wyłączność, co dowodzi unikalności stosunków
> Ekorre - Genosse-Wanda-Stadt
> - JKM otrzymał tytuł jak najbardziej licujący z godnością monarszą
> (Fidei Defensor? niech ktoś spróbuje zaprzeczyć)
Jestem tradycjonalistą, nie będę płakał ani się cieszył z zaistniałego faktu, do momentu aż Korona nie ustosunkuje się, czy wypowie w jakikolwiek sposób na dany temat.
Jednakże, swojego czasu Król Dreamlandu dzierżył berło nie tylko Królestwa Snów, dlaczegoby nie miałby również nosić tytułu honorowego innego v-państwa? Jakkolwiek, bez odpowiedzi ze stolicy, nie do mnie należy pochwalać ani ganić.
A jeżeli chodzi o protesty mieszania się religii do rządów. To osobiście wątpie, aby król (piszę mała literą gdyż mówię ogólnie) który rządzi (konstytucyjnie) krajem bezreligijnym, zacznie publicznie szerzyć swą religie, lub namawiać do niej, czy też będzie z jej powodu, kreował swe rządy by faworyzować wyznawców czy kogokolwiek (inny kraj?) - to nie godne ani szlachcica ani tym bardziej króla. Więc myślę że nie ma powodów do obaw. A to że król może mieć jeszcze jeden tytuł, to jedyny problem, że w spisie i tak długich tytułów dojdzie 1 pozycja, jak reszta z grupy zaszczytna.
> Nieraz mówi się, że wirtuala nie należy mierzyć miarą realną. Ale
> jednak, jak widzę, są pewne kwestie, w których nie potrafimy zachować
> dystansu :) Kto, będąc zdrowym na ciele i umyśle, postawi znak równości
> między religią w świecie realnym i religią wirtualną? Tę drugą trzeba
> przede wszystkim pojmować w kategorii pewnych idei. W wypadku ŚKW to
> idee przyświecające Wandystanowi - choćby realnej demokracji wirtualnej.
Nie należy mierzyć świata wirtualnego miarą realną, jednakże jeśli ktoś całe życię widział świat w określonych kategoriach, to spoglądając na monitor, nigdy już nie zobaczy nowych kategorii, co najwyżej inaczej ułożone będą.
To tak w skrócie, oczekuje odpowiedzi na pytania ex-rexa Pavla Svobody ;)
> --
> Pozdrawiam,
> gen. Alchien książę d'Archien-Liberi, Earl Warwick
> Major MPA
> Odznaczony OPW
> Minister Spraw Zagranicznych
> Arcyżenadyn Ekorzynu
>
Z wyrazami szacunku
sir Wilu Wilk
wilaszczuk_usunto_at_interia.pl
gg: 7661362
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET