Z Woodym rozmawiać nie będę, podobnie jak z Albonem (różnica między panami jest taka, że Albona lubię, ale mimo to publicznie z nim, przypominam, nie dyskutuję). Ale Ciebie, Bagerze, muszę zapytać - W JAKI SPOSÓB wandyzm jest komukolwiek narzucany? Gdzie widziałeś przejawy działalności "przymusowej"? Co więcej, czy ktoś w ogóle namawiał do przejścia na wandyzm?
Tak, jak ogłoszenie o konkursie na LDKD nie zmusza do wzięcia w nim udziału, tak, jak ogłoszenie o powstaniu stowarzyszenia to nie od razu "narzucanie" członkostwa, tak maile dotyczące ŚKW propagują pewne idee, ale nikomu ich absolutnie nie narzucają.
Mylicie, jak zwykle, szczytne tradycje tolerancji ideowej i religijnej z tępieniem każdej idei, która nie jest powszechnie przyjęta.
Skoro tak... Proszę o niewysyłanie na LDKD:
- informacji na temat żadnych inicjatyw nieleżących w sferze niezbędnych
działań władz państwowych
- informacji na temat żadnego stowarzyszenia pozarządowego
Nie propagujemy, nie perswadujemy, nie wyrażamy się. Postuluję zamknięcie wszystkich placówek kulturalnych Królestwa jako ośrodków godzących w Wielką Tradycję Imperium.
Czy wyście powariowali?
Bierzcie przykład z Martina d'Archien.
Pozdrawiam,
Alchien
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET