> Nie chodzi³o mi tu tyle o instytucje, co o ich reprezentantów, czyli
> obywateli.
>
To instytucje reprezentuj± obywateli, nie na odwrót.
> W³adza papieska w ogóle nie jest autorytarna. To tylko Ojciec ¦wiêty.
> Nie jest ju¿ rkólem, tak jak to by³o w przesz³o¶ci. Jest tylko
> Namiestnikiem, nie w³adc±.
>
W sferze religii w³adza papieska JEST aurotytarna.
> Dictatus Papae powsta³o oko³o 1070 roku. Nie widzê zwi±zku z tera¼niejszym
> Ko¶cio³em. Wtedy by³y zupe³nie inne realia i przy zag³êbieniu siê w temacie
> podobieñstwa miêdzy tamtym, a tera¼niejszym Ko¶cio³em s± znikome.
>
Pan jest katolikiem? ;) Po raz pierwszy spotykam siê z twierdzeniem, ¿e obecny Ko¶ció³ nie jest "tamtym Ko¶cio³em", jak to siê ma do sukcesji apostolskiej?
Poza tym, to by znaczy³o, ¿e de facto do Watykañskiego Drugiego (tak, tak - nie wcze¶niej) katolicy byli sekt±.
> Wszystkie polskie wyznania sa chronione przez prawo. Prosze Ksiêcia,
> Polska nie jest pañstwem religijnym, nie ma religii pañstwowej :-)
>
No w³a¶nie. To dowodzi wadliwo¶ci definicji, bo ka¿da z nich "d±¿y do uniezale¿nienie siê od" bla, bla, bla.
> Dobrze, je¶li chrze¶cijanin ma w±tpliwo¶ci. Wtedy jego wiara by³aby bezsensowna.
>
Ale¿ ja tutaj nie przedstawiam ¿adnych w±tpliwo¶ci w kwestiach wiary, nie mam zamiaru tego przenosiæ na grunt wirtualny. Udowadniam tylko wadliwo¶æ definicji.
Pozdrawiam,
Alchien
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET