W odpowiedzi na list od Alchien (2008-03-01):
>> Ojć, tego się właśnie bałem... No, ale o gustach i wierzeniach się nie
>> dyskutuje :) Co do "Kościoła" Marchewki - jeżeli kilkaset (sto?)
>> tysięcy Wyznawców Jehowy nazywamy sektą to o ileż bardziej powinniśmy
>> tak mówić o kilkuosobowej Marchewce?
> Są tacy, którzy sektą nazywają Kościół katolicki - kryterium nie jest
> tutaj liczba wiernych.
Sektą nie jest to, co umyśli sobie jakiś napalony ojciec dominikanin w siwej głowinie. Co jest w ogóle sektą?
-- Z poważaniem, Muggler Olav baron Littendorff. -- GG:5314235 www.sfkd.glt.pl - Stronnictwo FederalneReceived on Sat 01 Mar 2008 - 13:50:16 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET