Re: [dreamland] Fwd: [furlandia-forum] Przysięga

From: Józef Kalicki <big.franek_usunto_at_gmail.com>
Date: Sat, 1 Mar 2008 17:08:55 +0100


29-02-08, Robert hrabia van Buuren <r.buuren_usunto_at_gmail.com> napisał(a):
> [...]
> A co się tak gorączkujesz? Parsifal nie mógł złożyć przysięgi na LD
> KD, ponieważ nie jest na nią zapisany a termin goni, dlatego złożył
> przysięgę na LD Furlandii a Martin ją tylko przekazał. Nie widzę w tym
> nic złego.

29-02-08, Gabriel Grandin <gabriel-grandin_usunto_at_wp.pl> napisał(a):
> [...]
> Jak to było to było... ach, robisz widły z igły. :) Przysięga została
> opublikowana - sam przeczytałem oryginał na forum Furlandii. Król
> również ma dostęp do tej LD (której przecież jest ownerem) więc
> powinien otrzymać maila bezpośrednio od nowoupieczonego szlachcica.

DO: Namiestnika Morlandu
DO: Lorda Chancellora Księstwa Furlandii i p.o. Sekretarza Heroldii oraz wszystkich zainteresowanych

Na wstępie pytanie: dlaczego Wy ogłosiliście przysięgę na LD KD? No, nie czytając dalszych mych rozważań odpowiedzcie od razu.

Być może Namiestnikowi Morlandu nie jest znajoma procedura opisana na stronicach Heroldii (lecz wierze, iż jako wicehrabia zajrzał tam choć raz), tak więc ufam, iż przez następne kilka chwil mej wypowiedzi Sekretarz (występujący jako hrabia) będzie mi sekundował. Otóż, co my możemy tam znaleźć. [Otwiera i głośno odczytuje cytowane słowa] "Niezwłocznie po nadaniu tytułu szlachcic ma obowiązek złożyć przysięgę wierności Królowi i Królestwu poprzez wysłanie jej na listę dyskusyjną Dreamlandu." Co oznacza, iż przysięgę wysyłamy we skazane miejsce. Ale nie zatrzymujmy sie jeno w tym miejscu. Udajmy się jeszcze do archiwów Sądu Królewskiego, parę pięter w dół po śliskich stopniach, i odnajdźmy Dekret Królewski z dnia 15 marca 2004 roku o tytułach honorowych [jednolity tekst z dnia 9 maja 2004 r.]. I znów pozwolę sobie zacytować. [Odnajduje odpowiedni fragment i głośno czyta] W artykule 6 w ust. 1. mamy: "Niezwłocznie po nadaniu tytułu, (...), szlachcic Królestwa obowiązany jest złożyć publicznie przysięgę wierności Królowi i Królestwu (...)", natomiast w ust. 2.:"Złożenie przysięgi następuje przez przesłanie podpisanej przez siebie roty na listę dyskusyjną Królestwa." W tym miejscu mam nadzieję, iż następuje chwila ciszy i zaduma nad przeczytanym tekstem oraz sformułowaniami typu "publicznie", "lista dyskusyjna Królestwa".

Najważniejsze pytanie to jednak: dlaczego na liście dyskusyjnej Królestwa. W moim przekonaniu, i to tutaj zaznaczam, jest to spowodowane tym, iż przysięga to nie jest jeno li formułka, jak zdają sie tu Panowie stanu arystokratycznego (chrońcie Nas przodkowie!) pośrednio sugerować. Jest to pewne zobowiązanie, które składa się Jego Królewskiej Mości - publicznie i otwarcie - oraz biorąc sobie za świadków Tych wszystkich, którzy dostąpili już tego zaszczytu oraz Tych, którzy jeszcze marzą o tym. To nie jest coś co można wymówić na głos w domu i usiąść zadowolonym, bowiem "Król również ma dostęp więc powinien otrzymać". To nie JKM ma zabiegać o to by dana osoba zechciała przyjąć tytuł, to ta osoba ma zabiegać o to by JKM wiedział, iż przyrzeczenie zostało publicznie wypełnione. A może ja tylko jestem taki staroświecki. Jednak jeśli kto uważa inaczej to ... toż to wtedy godne pożałowania jest myślenie i w mym przekonaniu winien poważnie rozważyć to jak do tego podchodzi.

Ufam, iż Panowie zgodzą się ze mną w tej materii.

Na zakończenie jedna rzecz mnie nurtuje: czemuż to ten jegomość na LD KD nie jest zapisany? Towarzystwo mu nie odpowiada czy co?

-- 
chor. Józef markiz Kalicki
Książę Surmali
Received on Sat 01 Mar 2008 - 08:09:03 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET