No, już dobrze?
Buziaki,
Marcus
PM. Gdybym wczoraj sprawdził pocztę, to może jeszcze zdążył bym Ci walentynkę wysłać, może byś trochę weselszy dziś rano wstał z łóżka? ;)
> > Na dobrą sprawę do funkcjonowania w takim razie nie są Ci niezbędne
ciuchy,
> > mieszkanie, praca - ale pewnie to udało Ci się zdobyć, więc nie
odczuwasz
> > potrzeby oprotestowania akurat tych mainstreamowych pomysłów ;)
>
> Owszem, ale nie kwestionuję stylu życia nudystów, nomadów ani
> niebieskich ptaków i nie staram się sugerować, że ich sposób bycia
> wynika z biedy czy niezaradności. Są ludzie, którzy _wybierają_, by
> spędzać możliwie dużo czasu bez ubrania, są ludzie, którzy wybierają, by
> zamiast w mieszkaniu mieszkać na przykład wozie cygańskim lub pod
> namiotem na stepach i pustyniach, i zdecydowanie istnieją ludzie - wierz
> w to lub nie - którzy wybierają życie bez wykonywania jakiejkolwiek
> pracy. Ja natomiast jestem w stanie skanalizować całą swoją miłość na
> samego siebie i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy. W rzeczy samej,
> zamierzam spędzić ze sobą resztę życia :]
>
> > Pozdrawiam,
> > Marcus Estreicher
>
> Pozdrawiam,
> P.
Received on Fri 15 Feb 2008 - 02:30:03 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET