Dnia wtorek, 12 lutego 2008 20:38, Pan/Pani Pavel Svoboda, rs. napisał:
> Przypomina mi się ten stary dowcip o tym, że w Moskwie kradną samochody.
> Tyle, że nie w Moskwie, a w Erewaniu, nie samochody, a rowery i nie
> kradną, a rozdają.
>
> > Tradycja Mości Królu Seniorze pchnęła Was w odmęty secesji i szarych
> > eminencji z tym związanych.
>
> To zdanie powinno brzmieć tak:
> Nasza próba obalenia tradycji (nietykalności namiestników) pchnęła WAS w
> odmęty secesji (bo przecież to nie my teraz rozbijamy się po
> opustoszałych Solardiach i Erbokach) i usunęła z Dreamlandu szare
> eminencje z tym związane (z wyjątkiem Eryka, który jak ta dusza
> potępieńcza nawiedza jeszcze dreamlandzie korytarze). A poza tym, to
> wszystko się zgadza :)
>
> > Elkore Salutas
> > Luke Woody
>
> Gdyby mnie ktoś poprosił, bym jednym zdaniem podsumował czym różni się
> Dreamland sprzed próby secesji 2005 od Dreamlandu dziś, powiedziałbym
> tak: Dziś Eryk nic nie robi dokładnie tak samo jak wtedy, ale teraz nie
> zajmuje przy tym wysokich stanowisk. Choć jak się nad tym zastanowić, to
> przynajmniej Pańska aktywność na liście dyskusyjnej wzrosła
> niebotycznie. Przed kwietniem 2005 był Pan zaledwie najlepiej opłacaną
> martwą duszą Królestwa.
Chyba Pan sobie raczy potężnie żartować.
Kto jak nie ja wyciągnął Dremland z odmętów niebytu ?
Wszak to za mojego KSI- owania przywrócono szybciutko CRM, CBD, i co tam
jeszcze
Raczy mnie pan tak sobie mimochodem obrażać.
Zaś mój post nietyczył dorobku lecz pojecia prawodwastwa, wszak secesja
wynikła nie z nieporozumień lecz z interpretacji prawa i ogromnego pracia na
stanowiska Edwarda Kriega
Luke Woody
Received on Tue 12 Feb 2008 - 11:50:28 CET