Re: [dreamland] W SK 2008/1/II [PGK v. KWK] - PRAWOMOCNY

From: Ghardin <ghardin_usunto_at_wp.pl>
Date: Sun, 03 Feb 2008 17:11:42 +0100


Witam!

> Tylko, że jak już pisałem -nikt z KWK nie ma uprawnień ani technicznych
> możliwości do włączania i wyłączania praw wyborczych. Jedyną osobą, która
> zgodnie z moją wiedzą posiada takie uprawnienia jest Król, który w tym
> przypadku postanowił sobie ich nie włączać. Mamy w związku z tym sytuację z
> gatunku "kowal zawinił, cygana powiesili".

Zgadzam się z markizem Estreicherem w powyższej kwestii. Wydaje mi się, że logicznym krokiem w tej sytuacji byłoby pozwanie Korony o bezprawne blokowanie praw wyborczych obywatela (konkretnie - JKM Edwarda I Artura oczywiście) w systemie informatycznym, ewentualnie ponadto o sabotowanie działania Komisji Wyborczej Królestwa poprzez nieprzyznanie jej stosownych uprawnień. Oba zarzuty brzmią absurdalnie, ale bardzo dobrze wpisują się w literę i logikę dzisiejszego wyroku :-/ Liczę więc, że Prokurator Królestwa, wypełniając swój "ustawowy i obywatelski obowiązek", wystąpi do Sądu ze stosownym pozwem - jak dotąd, wierzę w końcu w jego bezstronność i odpowiedzialność.

Smutny jest fakt, że zniechęca się wartościowych ludzi do jakiejkolwiek pracy administracyjnej, skoro narażeni są na odpowiadanie za sprawy, na które nie mają wpływu. Mam szczerą nadzieję, że Korona stanie na wysokości zadania i - skoro aktywnych i rozsądnych obywateli mamy wyraźny nadmiar - zapewni ciągłą i fachową obsługę stanowisk, jeśli jakieś zostaną opróżnione w wyniku dzisiejszego wyroku.

Pozdrawiam, życząc więcej sprawiedliwości w Sprawiedliwości, ax. Ghardin Received on Sun 03 Feb 2008 - 08:11:45 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET